Ustawa Putina. Na front można trafić już na etapie procesuPutin podpisał ustawę. Oskarżeni mogą iść na wojnę już na etapie procesu. Na front może trafić 20 tys. podsądnych

Dotychczas na wojnę można było wysłać ludzi już skazanych lub takich, wobec których toczyło się śledztwo.
Władimir Putin podpisał ustawę, która umożliwia podpisanie kontraktu z armią osobom oskarżonym na etapie procesu. Dotychczas na wojnę można było wysłać ludzi już skazanych lub takich, wobec których toczyło się śledztwo.
Rosyjski dyktator podpisał ustawę, zgodnie z którą osoby objęte postępowaniem sądowym mogą zostać zwolnione z odpowiedzialności karnej, jeśli podpiszą kontrakt z armią lub zostaną zmobilizowane – powiadomiło Radio Swoboda.
Ustawa umożliwia w czasie mobilizacji, a także w czasie stanu wojennego lub wojny zawieranie kontraktów wojskowych z oskarżonymi objętymi postępowaniem sądowym w pierwszej instancji lub z osobami oczekującymi na uprawomocnienie się wyroku.
W trakcie pełnienia służby wojskowej procesy zostaną wstrzymane, a środki zapobiegawcze – odwołane.
Proces może także zostać zawieszony wobec osób objętych postępowaniem w związku z przestępstwami popełnionym w czasie służby wojskowej w trakcie mobilizacji, podczas stanu wojennego lub w czasie wojny – podkreśliło Radio Swoboda.
Osoby takie będą mogły zostać całkowicie uwolnione od zarzutów w przypadku otrzymania nagród państwowych lub po zwolnieniu z armii z powodu wieku, stanu zdrowia lub w związku z zakończeniem mobilizacji (formalnie dekret o mobilizacji obowiązuje od września 2022 roku) bądź odwołaniem stanu wojennego.
Jak to wyglądało do tej pory?
Dotychczas rosyjskie przepisy nie pozwalały na podpisywanie kontraktów z oskarżonymi, jeśli ich sprawa trafiła już do sądu. Możliwe było zwolnienie z odpowiedzialności karnej przy podpisaniu kontraktu lub mobilizacji na etapie śledztwa lub już po wyroku sądu. Te zmiany prawne pojawiły się w Rosji w trakcie agresji Kremla na Ukrainę.
Wszystkie przepisy mają umożliwić pozyskiwanie ludzi do walki z Ukrainą. Według portalu Ważnyje Istorii na wojnę może trafić 20 tys. podsądnych, obecnie przebywających w aresztach śledczych.
olnk/PAP
