„Tysiące kobiet i dzieci”? Hiszpańskie media tuszują inwazję„Tysiące kobiet i dzieci”? Hiszpańskie media tuszują inwazję

Samuel Pereira pokazał nagranie, na którym hiszpańska reporterka przekonuje widzów, że granicę szturmują „tysiące kobiet i dzieci”. Tymczasem za jej plecami widać wyłącznie młodych, agresywnych mężczyzn. Klasyczna manipulacja, która tym razem została uchwycona w pełnej krasie.
Dziennikarz Telewizji wPolsce24 Samuel Pereira udostępnił w mediach społecznościowych nagranie z hiszpańską dziennikarką, którą stojąc na tle marokańskich mężczyzn sztormujących Ceutę przekonywała, że są to tysiące marokańskich kobiet i dzieci. Cóż... nawet obraz załączony do wpisu przeczył tym zaklęciom.
Relacja dziennikarki o „tysiącach marokańskich kobiet i dzieci”. Kiedy oni oprzytomnieją...??
- napisał Pereira.
Lewicowa mantra
Nagrania, które obiegają sieć, jasno pokazują, że nie są to żadne kobiety i dzieci, ale tysiące młodych, agresywnych mężczyzn, którzy szturmują ogrodzenie, biegną przez wodę i forsują granicę. A kobiety i dzieci jak zwykle w takich sytuacjach stanowią niezauważalny procent.
To, co widzimy w Ceucie, to nie jest „humanitarny kryzys”, tylko instrumentalne użycie presji migracyjnej jako broni politycznej i hybrydowy atak na granicę UE.
Szturm na Ceutę
Prezydent autonomicznego miasta Ceuty Juan Jesus Vivas poinformował w piątek, że granicę między Marokiem a hiszpańską eksklawą w Afryce Północnej przekroczyło w sposób niekontrolowany ok. 60 tys. migrantów. Liczba ta stanowi 70 proc. lokalnej społeczności. Według policji 43 osoby zginęły, próbując przebyć drogę morską do Ceuty.
Szacunki hiszpańskiego MSW mówią o ponad 50 tys. osób, które przekroczyły granicę z Hiszpanią, z czego 25 tys. miało w piątek wrócić dobrowolnie do Maroka.
Nadawca publiczny RTVE przekazał, że w piątek nad ranem setki osób brały udział w gwałtownych starciach na obszarach przygranicznych, próbując przedostać się z Maroka do Ceuty i Melilli. Rząd w Madrycie skierował do enklawy dodatkowe siły wojskowe.
as/źr. wPolityce.pl za X i PAP
