Niemiecka lekcja w Ceucie. Inwazja wyprostuje socjalistów z Madrytu?Niemiecka lekcja w Hiszpanii. Inwazja na Ceutę nauczy czegoś socjalistów z Madrytu?

mid-epa13143309_2.webp
Imigranci z Afryki po złamaniu zabezpieczeń granicy w hiszpańskiej Ceucie (PAP/EPA)
FacebookTwitter

Inwazję imigrantów na hiszpańską Ceutę z niepokojem obserwują niemieckie media. Piszą o chaosie i kolejnych ciałach znajdowanych przez tamtejszą Gwardię Cywilną. Niemieckie media zaznaczają przy tym, że eksklawa od lat jest uważana za jeden z głównych punktów wejścia afrykańskich migrantów do Europy. Niepokój Niemców jest usprawiedliwiony. Wiedzą bowiem, jak sytuacja w Hiszpanii może się rozwinąć. 11 lat temu sami otworzyli szeroko drzwi przed przybyszami z Afryki i Bliskiego Wschodu. Do dziś ponoszą coraz bardziej srogie konsekwencje swojego "Herzlich willkommen!". Co gorsza, nie tylko oni. Teraz skutki polityki socjalistów z Madrytu odczuje też reszta Europy.

Niemieckie media o Ceucie

Na filmach i zdjęciach widać głównie młodych mężczyzn, ale także rodziny z kobietami i dziećmi. Przekraczali sztuczną tamę, która wyznacza i zabezpiecza granicę (...). Migranci wielokrotnie giną próbując dotrzeć na terytorium Hiszpanii. 

- pisze tagesschau.de, skupiając się na samych imigrantach. Jednak potem przemyca ostrzeżenie.    

Hiszpańska eksklawa od lat jest uważana za jeden z głównych punktów wejścia afrykańskich migrantów do Europy. Ludzie wielokrotnie próbują przedostać się do hiszpańskiej eksklawy, a tym samym na terytorium UE z Maroka

- dodaje. 

Szef hiszpańskiej Gwardii Cywilnej poinformował, że nie da się podać dokładnych liczb, ale granicę przekraczały tysiące osób. Według oficjalnych doniesień w starciach zginęło co najmniej dziewięć osób

- donosi z kolei deutschlandfunk.de. 

A Die tageszeitung pisze o kompletnym chaosie.  

Lokalny portal Faro Ceuta mówił o „całkowitej utracie kontroli”. Ośrodek recepcyjny Ceti („Ośrodek Tymczasowego Przyjęcia Migrantów”) w mieście jest przepełniony i zamknięty od kilku dni

- relacjonuje taz.de. 

Władze Hiszpanii najwyraźniej nie przewidziały takiej sytuacji. Na nagraniach wideo widać, jak poszczególni funkcjonariusze Gwardii Cywilnej jedynie obserwują przybycie ludzi. Niektórzy z przybyłych krzyczą „Gracias” lub „Niech żyje Hiszpania!”

- opisuje dziennik. 

Berlin odświeża pamięć, Rzym działa

Niemieckim mediom, relacjonującym sytuację u wrót do Europy nie trzeba wskazywać bliskich im analogii. Same pamiętają tłumy młodych, śniadych przybyszy z plakatami „Thank you Germany”, „We love Germany” itp. Pół roku później Niemcy, a dokładniej Niemki, podczas świętowania Sylwestra między innymi z Kolonii, zorientowały się, co to dokładnie może znaczyć. Dlatego kolejne rządy Niemiec usilnie starały się, by w ramach "solidarności" podzielić się nowymi obywatelami z innymi państwami UE, w tym z Polską. Zresztą Berlin robi to do dziś. 

Władze w Niemczech wiedzą, jak rozwinie się scenariusz z tysiącami imigrantów, których po prostu nie da się przyjąć. Rząd Friedricha Merza na razie jednak wstrzymuje się od zdecydowanych komentarzy w tej sprawie. Natomiast działać postanowił rząd Giorgii Meloni, który, jak zaznaczają również niemieckie media, zażądał zawieszenia Hiszpanii w porozumieniu strefy Schengen. Obrażony Madryt wezwał w tej sprawie ambasadora Włoch.  

Niemiecka lekcja dla Sáncheza 

Socjalistyczny gabinet Pedro Sáncheza nie powinien jednak mieć specjalnych pretensji do Rzymu. 

W końcu, jak pisze "Die Zeit":

Uważa się, że przyczyną ostatnich przyjazdów jest orzeczenie Sądu Najwyższego Hiszpanii sprzed dwóch tygodni, które zakazuje tzw. pushbacków , czyli natychmiastowego odrzucania migrantów, którzy dotarli do Ceuty lub Melilli drogą wodną, ​​bez uprzedniego rozpatrzenia ich sprawy w ramach procedury

Pedro Sánchez powinien zatem częściej spoglądać w stronę Niemiec. Wiedziałby wtedy, co może się wkrótce stać w jego kraju. I co gorsza, nie tylko tam.  

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.