Tusk na Ukrainie. Wiemy, co ogłoszono!Tusk na Ukrainie. Wiemy, co ogłoszono!

FacebookTwitter

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił powołanie formatu C8 czyli Karpackiej Ósemki. Grupa skupia państwa regionu i Unię Europejską. Zełenski poinformował o tym na szczycie regionalnych przywódców odbywającym się w obwodzie iwanofrankiwskim Ukrainy, w którym uczestniczy m.in. premier Donald Tusk.

Dziś po raz pierwszy tu, na Ukrainie, w naszej części Karpat – odbywa się szczyt, który łączy wszystkie państwa karpackie, regiony i hromady naszych krajów. Rozpoczynamy nowy format C8 - Karpacką Ósemkę, która łączy nas i naszych sąsiadów w Europie: Rumunię, Serbię, Polskę, Słowację, Czechy, Austrię, Węgry i oczywiście Unię Europejską jako całość

 – napisał Zełenski w serwisie Telegram.

Ukraiński prezydent podkreślił, że format ma na celu stworzenie na poziomie UE silnego ośrodka współpracy w obszarach bezpieczeństwa, energetyki, logistyki, transgranicznej współpracy gospodarczej oraz wsparcia dla lokalnych społeczności.

W wydarzeniu uczestniczy premier Donald Tusk, który poinformował dziennikarzy, że przybył do Ukrainy, by pokazać solidarność oraz omówić bilateralną współpracę regionalną i udział Polski w koalicji antybalistycznej. Wśród obecnych na szczycie przywódców są także prezydent Serbii Aleksandar Vuczić, premier Robert Fico oraz prezydent Rumunii Nicusor Dan.

O projekcie Karpackiej Inicjatywy Integracyjnej ukraińskie media informowały już jesienią 2025 roku, powołując na prezydencką partię Sługa Narodu. Zaznaczono wówczas, że format wywodzi się z propozycji Słowacji złożonej w listopadzie 2024 t. i ma połączyć regiony Ukrainy, Polski, Słowacji, Węgier, Rumunii, Czech, Serbii i Austrii wokół wspólnych projektów infrastrukturalnych, ekologicznych i ratowniczych przy wsparciu funduszy UE.

Zełenski przedstawił na początku sierpnia zarys inicjatywy w mediach społecznościowych. Pomysł zrodził się z potrzeby włączenia do współpracy państw, które nie są gotowe wspierać Ukrainy militarnie, ale chcą angażować się w wymiarze humanitarnym, gospodarczym i odbudowy – pisał wówczas prezydent Ukrainy. Dodał, że propozycja spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem władz UE.

Szczegóły piątkowego szczytu Zełenski przedstawił w sierpniu podczas spotkania z przedstawicielami władz lokalnych w obwodzie iwanofrankiwskim. Zapowiedział wtedy, że w wydarzeniu weźmie udział ponad 500 przedstawicieli biznesu oraz inwestorzy m.in. z Bliskiego Wschodu. Prezydent zaznaczył, że celem spotkania będą nie tylko dyskusje polityczne, ale też umożliwienie nawiązania kontaktów między samorządami oraz podpisanie konkretnych umów inwestycyjnych i dotyczących ochrony infrastruktury energetycznej. 

Wizyta Tuska

Ukrainę i nas wszystkich czekają ciężkie i trudne miesiące, więc warto pokazać w takiej chwili solidarność - podkreślił premier Donald Tusk, rozpoczynając wizytę na Ukrainie.

Szef polskiego rządu weźmie udział w szczycie Karpackiej Inicjatywy Integracyjnej; spotka się też m.in. z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim i premierem Słowacji Robertem Ficem.

W rozmowie z dziennikarzami przed rozpoczęciem szczytu, Tusk powiedział, że przyjechał „głównie po to, żeby pokazać, że Ukraina nie jest sama”.

Czekają nas wszystkich, nie tylko Ukrainę ciężkie, trudne tygodnie i miesiące, więc warto pokazać w takiej chwili solidarność. Bardzo zależało mi na tym, żeby nasi ukraińscy przyjaciele widzieli, że Polska jest z nimi 

- dodał Tusk.

Dodał, że podczas jego pobytu w Ukrainie przewidziana jest „rozmowa w cztery oczy” z prezydentem tego kraju. 

Będziemy rozmawiać o uczestnictwie Polski w koalicji antybalistycznej. Mamy przewidziane dłuższe spotkanie w cztery oczy i tam będzie okazja, żeby rozmawiać o bilateralnych relacjach, ale (głównym - PAP) tematem oczywiście jest szersza współpraca regionalna 

- zaznaczył premier.

 

Premier odniósł się też do swojego czwartkowego wystąpienia w Sejmie, podczas którego mówił m.in. o tym, że istnieje realne ryzyko, że na teren któregoś z państw NATO na wschodniej flance mogą wlatywać drony lub innego typu pociski, a oficjalna narracja będzie taka, że jest to przypadek i nie ma powodu, aby ktokolwiek myślał o jakiejś odpowiedzi ze strony NATO.

Po pierwsze, żeby być precyzyjnym, mówimy o możliwych scenariuszach, a nie o tym, co się zdarzy na pewno i to, o czym już też wielokrotnie mówiłem, Polska i inne kraje muszą być przygotowane na różne scenariusze, także te bardziej dramatyczne 

- powiedział Tusk.

Zaznaczył przy tym, że „ostatnie zdarzenia pokazują, że rzeczywiście koncentracja tych ataków w pobliżu granicy z Polską na pewno jest niepokojącą wiadomością”. 

Dlatego będziemy działali na pewno niepochopnie, na pewno ostrożnie 

- dodał.

mly/źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.