Tragiczna przepowiednia muzyka. Przewidział... swoją śmierćTragiczna przepowiednia muzyka. Przewidział... swoją śmierć przed katastrofą. "Zginęliśmy w wypadku, o którym mówiono w mediach"

Kolumbijski muzyk Yeison Jimenez, który 10 stycznia zginął w katastrofie lotniczej w środkowej Kolumbii, przewidział swoją tragiczną śmierć. 34-letni artysta w jednym z ostatnich wywiadów wyznał, że przyśniła mu się katastrofa lotnicza, w której był jedną z ofiar.
Kolumbijski muzyk Yeison Jimenez, który 10 stycznia zginął w katastrofie lotniczej w środkowej Kolumbii, przewidział swoją tragiczną śmierć. 34-letni artysta w jednym z ostatnich wywiadów wyznał, że przyśniła mu się katastrofa lotnicza, w której był jedną z ofiar.
Katastrofa awionetki, w której poza Jimenezem zginęło 5 osób, jest szeroko komentowana w kolumbijskich mediach. Przypominają one, że tragedię, do której doszło w pobliżu miasta Paipa, w departamencie Boyaca, muzyk przewidział.
Piosenkarz i kompozytor kolumbijskiej muzyki popularnej 20 grudnia w rozmowie z telewizją Caracol podzielił się swoim niedawnym snem o katastrofie lotniczej.
Śniło mi się, że lecieliśmy samolotem, w którym wystąpiła awaria (…). Zginęliśmy w wypadku, o którym następnie mówiono w mediach
— powiedział Jimenez w programie telewizyjnym „Se dice de mi”.
Muzyk już miewał sny o swojej śmierci
Dodał, że w przeszłości miał już dwa podobne sny o swojej śmierci. W każdym z nich, jak zaznaczył, widział siebie jako ofiarę wypadku lotniczego.
Do katastrofy samolotu z Jimenezem na pokładzie doszło krótko po starcie awionetki. Maszyna uderzyła w ziemię, po czym stanęła w płomieniach. Nikt z przebywających na jej pokładzie osób nie przeżył wypadku.
W komunikacie władze departamentu Boyaca przekazały, że wśród ofiar katastrofy lotniczej było dwóch pilotów oraz czterech członków załogi. Osoby towarzyszące Jimenezowi miały wziąć z nim udział w zaplanowanym na sobotni wieczór (10 stycznia) koncercie.
Yeison Jimenez poza występami na scenie i skomponowaniem ponad 70 utworów znany był również jako juror telewizyjnych programów muzycznych.
Kolumbijskie media przypominają, że w jednej ze swoich ostatnich publikacji Jimenez napisał, „że zawsze jest pokorny, wiedząc, że to, co otrzymał od Boga, może mu zostać zabrane”.
PAP/oprac. Natalia Wierzbicka
