Tragedia Mariupola. Mnóstwo ofiar, kończy się żywność i wodaTragedia Mariupola! Raport z oblężonego miasta: Zginęło już 2187 mieszkańców. Rada miejska alarmuje: Kończy się żywność i woda

"Ludzie są w trudnej sytuacji od 12 dni. W mieście nie ma prądu, wody ani ogrzewania".
W oblężonym przez siły rosyjskie Mariupolu na południowym wschodzie Ukrainy od początku inwazji zginęło już 2187 mieszkańców; w mieście kończą się ostatnie zapasy żywności i wody, a Rosjanie wciąż ostrzeliwują cele cywilne – poinformowała w niedzielę rada miejska.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: RELACJA. 18. dzień inwazji Rosji na Ukrainę. Atak na poligon pod Lwowem. W Jaworowie zginęli prawdopodobnie ochotnicy cudzoziemscy
Przez (ostatnie) 24 godziny były co najmniej 22 bombardowania (…) Na Mariupol spadło już ponad 100 bomb
— napisano w oświadczeniu, cytowanym przez agencję Reutera. Zaznaczono, że Rosjanie blokują miasto i ostrzeliwują cele niemilitarne.
Ludzie są w trudnej sytuacji od 12 dni. W mieście nie ma prądu, wody ani ogrzewania. Prawie nie ma komunikacji mobilnej. Ostatnie zapasy jedzenia i wody się kończą
— przekazała rada miejska.
gah/PAP
