Sybiha narzeka na postawę Węgier. Mocna odpowiedź SzijjartoAndrij Sybiha narzeka na Węgry: "Jedyna przeszkoda w drodze Ukrainy do UE". Peter Szijjarto: "W pełni się z tym zgadzamy"

Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto skomentował wywiad udzielony przez szefa ukraińskiej dyplomacji Andrija Sybihę.
Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto skomentował wywiad udzielony przez szefa ukraińskiej dyplomacji Andrija Sybihę, w którym stwierdził on, że Węgry są jedyną przeszkodą na drodze jego kraju do UE. W pełni się z tym zgadzamy - podkreślił Szijjarto.
To, że Andrij Sybiha nie jest naszym przyjacielem, że nas nienawidzi, że nas atakuje, nie jest niczym nowym, więc to zostawmy. Minister wypowiedział jednak zdanie, z którym w pełni się zgadzamy. Że Węgry są jedyną przeszkodą dla członkostwa Ukrainy w UE. To zdecydowana prawda
— napisał na Facebooku Szijjarto.
Wojna w UE
Dopóki będziemy rządzić, Ukraina nie będzie członkiem Unii Europejskiej, ponieważ Ukraińcy sprowadziliby wojnę do UE
— dodał.
W wywiadzie udzielonym portalowi Europejska Prawda szef ukraińskiej dyplomacji stwierdził, że „Węgry są jedyną przeszkodą na drodze Ukrainy do członkostwa w UE”.
Co więcej, uważam, że premier Węgier stanowi zagrożenie dla własnego narodu
— zaznaczył dyplomata.
Wcześniej we wtorek Szijjarto ogłosił, ze do węgierskiego MSZ wezwano ambasadora Ukrainy w Budapeszcie w związku z rzekomą próbą ingerencji Kijowa w wybory zaplanowane na 12 kwietnia tego roku.
Nie będziemy tolerować żadnej ingerencji w wybory na Węgrzech, w tym prób wpłynięcia na ich wynik i ingerencji w proces wyborczy na korzyść partii TISZA (najważniejszej w kraju partii opozycyjnej - PAP). W ostatnich tygodniach prezydent Ukrainy i ukraiński rząd prowadzą otwartą, bezwstydną i agresywną kampanię ingerencji. Ich cel jest jasny: wpłynąć na wybory na Węgrzech na korzyść TISZY
– napisał Szijjarto w komunikacie.
W obliczu zbliżających się wyborów parlamentarnych na Węgrzech premier Viktor Orban i jego ministrowie zaostrzyli krytykę Ukrainy i Unii Europejskiej. Rząd oskarża też główną partię opozycji o reprezentowanie interesów ukraińskich na Węgrzech, czemu ugrupowanie to stanowczo zaprzecza.
Węgierski rząd sprzeciwia się również finansowej i wojskowej pomocy Unii Europejskiej dla Ukrainy oraz jej członkostwu we Wspólnocie.
PAP/Jakub Bawołek/mly
