Strzelanina w Kijowie. Starły się ukraińskie służbyWymiana ognia w Kijowie. Strzelały do siebie ukraińskie służby

FacebookTwitter

W Kijowie doszło do wymiany ognia między funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) a przedstawicielami wywiadu wojskowego HUR – podał „The Kyiv Independent”. Strzelanina miała miejsce podczas działań związanych ze śledztwem w sprawie domniemanego planu rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), wymierzonego w rosyjskiego ochotnika walczącego po stronie Ukrainy.

Operacja SBU zakończyła się wymianą ognia

Śledztwo prowadziła SBU. Jak przekazała ukraińska Prokuratura Generalna, funkcjonariusze zostali zaatakowani przez „jeden z oddziałów Sił Obrony Ukrainy”.

Według prokuratury chodziło o działania związane z postępowaniem dotyczącym terrorystycznych działań rosyjskiej FSB. Funkcjonariusze SBU mieli użyć broni podczas próby powstrzymania zbrojnego oporu.

Z informacji „The Kyiv Independent”, uzyskanych od źródła w ukraińskich siłach obronnych, wynika, że po drugiej stronie znaleźli się przedstawiciele HUR, czyli ukraińskiego wywiadu wojskowego.

Poszło o rosyjskiego ochotnika

Według źródła portalu celem prowadzonej operacji miał być Stepan Kapłunow, zastępca dowódcy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego (RDK). Formacja skupia Rosjan walczących po stronie Ukrainy przeciwko rosyjskiej inwazji.

RDK poinformował 1 września na Telegramie, że Kapłunow przebywał na Ukrainie podczas obchodów Dnia Niepodległości 24 sierpnia. Według formacji mężczyzna został później uprowadzony przez nieznane osoby z dziedzińca swojego domu.

To właśnie śledztwo dotyczące tego zdarzenia miało doprowadzić do operacji SBU i późniejszego starcia z przedstawicielami HUR. Ukraińskie organy ścigania nie podały jednak dotąd pełnych informacji dotyczących przebiegu operacji ani przyczyn konfrontacji między funkcjonariuszami obu służb.

Są ranni. Ofiara śmiertelna - niepotwierdzona

Według rosyjskiej agencji RIA Nowosti, która powołała się na ukraiński portal „Strana.ua”, w wyniku strzelaniny zginął funkcjonariusz HUR. Informacja ta nie została jednak dotąd oficjalnie potwierdzona przez ukraińskie służby ani prokuraturę.

W starciu miało ucierpieć trzech pracowników HUR, z czego dwóch miało odnieść rany.

Z kolei adwokat reprezentujący Kapłunowa przekazał ukraińskiej telewizji, że w strzelaninie ranne zostały trzy osoby.

"Nikt nie ma prawa porywać wojskowych"

Sprawą zajmie się Państwowe Biuro Śledcze Ukrainy. Poinformował o tym Kyryło Budanow, szef kancelarii prezydenta Ukrainy i były szef HUR.

Tą sytuacją zajmie się teraz Państwowe Biuro Śledcze. Ważne jest zapewnienie dokładnego i bezstronnego śledztwa, ale nikt nie ma prawa bezkarnie porywać wojskowych, otwierać ognia na ulicach naszych miast, wydawać i wykonywać rozkazów przestępców

– powiedział w rozmowie z „Ukraińską Prawdą”.

Policja zamknęła ulicę w Kijowie

Po strzelaninie policja zablokowała ulicę Jurija Szumskiego w dzielnicy dnieprowskiej Kijowa. Według „Ukraińskiej Prawdy” właśnie w tym rejonie doszło do starcia między SBU a HUR.

Policjanci mieli poinformować reportera, że na miejscu prowadzona jest „specjalna operacja policyjna”.

 

sc/źr. wPolityce.pl za rmf24.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.