SONDAŻ. Co Niemcy sądzą o wsparciu Ukraińców?Berlin rozważa możliwość przekazania Ukrainie niepotrzebnych noktowizorów. Co o wsparciu Ukraińców myślą sami Niemcy?

Jednak 64 proc. respondentów nie byłoby skłonnych płacić wyższych cen z powodu tych sankcji - pisze agencja dpa.
Zdecydowana większość Niemców jest przeciwna dostarczaniu broni Ukrainie zagrożonej przez Rosję - wynika z sondażu przeprowadzonego przez instytut badania opinii publicznej Insa na zlecenie gazety „Bild”. Tylko 22 proc. respondentów było za dostawami broni, a aż 68 proc. - przeciw. To badanie o tyle ciekawe, że władze RFN rozważają możliwość przekazania na Ukrainę dalszych materiałów i sprzętu wojskowego.
Były hełmy, będą noktowizory?
W odpowiedzi na działania władz Rosji, które uznały niepodległość separatystycznych republik w ukraińskim Donbasie i zapowiedziały wysłanie tam wojsk, 43 proc. respondentów chce wprowadzenia wobec Moskwy sankcji gospodarczych, 25 proc. sankcji dyplomatycznych, a 7 proc. sankcji wojskowych.
Jednak 64 proc. respondentów nie byłoby skłonnych płacić wyższych cen z powodu tych sankcji - pisze agencja dpa.
Merkel mediatorką między Kijowem a Moskwą?
51 proc. wszystkich respondentów chciałaby widzieć byłą kanclerz Niemiec Angelę Merkel w roli mediatora w konflikcie wokół Ukrainy; 38 proc. jest temu przeciwnych. 46 proc. chciałoby, aby w roli mediatora wystąpił były kanclerz Gerhard Schroeder, który jest aktywny w rosyjskim biznesie energetycznym, natomiast 41 proc. jest temu przeciwnych.
Tylko 17 proc. respondentów ocenia zarządzanie kryzysowe kanclerza Olafa Scholza jako „raczej dobre”, natomiast 33 proc. jako „raczej złe”. Większość respondentów uważa, że nie jest to „ani dobre, ani złe”. Postępowanie minister spraw zagranicznych Annaleny Baerbock w obliczu kryzysu wokół Ukrainy zostało ocenione jako „raczej złe” przez 43 proc. respondentów i jako „raczej dobre” przez 14 proc.
Badanie przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 1001 osób.
Co proponują Niemcy?
W związku z eskalacją kryzysu władze RFN rozważają możliwość przekazania na Ukrainę dalszych materiałów i sprzętu wojskowego. Prowadzone są rozmowy z rządem w Kijowie m.in. na temat dostaw noktowizorów - powiedział szef komisji spraw zagranicznych Bundestagu Michael Roth.
Jak podała telewizja ARD niewykluczone, że sprzęt, który nie jest już potrzebny po zakończeniu misji Bundeswehry w Afganistanie, będzie można przekazać szybko i bez zbędnej biurokracji.
Rząd Niemiec zasygnalizował, że będzie nadal dostarczał sprzęt ochronny Ukrainie - powiedział Roth, odnosząc się do wcześniejszej dostawy 5 tys. hełmów wojskowych, o które prosił Kijów.
Władze RFN twierdzą, że chcą nadal zaspokajać potrzeby zagrożonej rosyjską inwazją Ukrainy, dostarczając jej siłom sprzęt ochronny.
Naszym zdaniem wszystko, co rząd federalny jest w stanie dostarczyć, powinno być dostarczone” z wyjątkiem broni śmiercionośnej
—powiedział Roth w środę po specjalnym spotkaniu komisji spraw zagranicznych Bundestagu z szefową dyplomacji Annaleną Baerbock.
kk/PAP
