Śmierć podczas „świętej wojny” niczym „chrzest krwi”Śmierć podczas „świętej wojny” niczym „chrzest krwi”. Czy konkubinaty mieszczą się w katalogu „tradycyjnych wartości rosyjskich”?

"Sojusz tronu z ołtarzem może rodzić nieprzewidziane wcześniej problemy, o czym świadczy przypadek współczesnej Rosji".
Sojusz tronu z ołtarzem może rodzić nieprzewidziane wcześniej problemy, o czym świadczy przypadek współczesnej Rosji. Niedawno Andriej Kliszas, przewodniczący Komitetu Rady Federacji Rosyjskiej ds. Ustawodawstwa Konstytucyjnego i Budownictwa Państwowego, skierował publiczny apel do patriarchy moskiewskiego Cyryla o błogosławieństwo dla projektu nowej ustawy o „rodzinach faktycznych”.
Jest to prawo dotyczące konkubinatów, w których partner został wysłany na wojnę na Ukrainie i tam zginął lub został ciężko ranny i trwale okaleczony, zaś jego partnerka – ponieważ nie byli małżeństwem oficjalnie zarejestrowanym w urzędzie stanu cywilnego – nie może korzystać z żadnych świadczeń socjalnych, a tych jest w Rosji na poziomie federalnym około 180, a na poziomie regionalnym około 7500.
