Śmierć Henry'ego Nowaka. Wiemy, co z matką mordercyŚmierć Henry'ego Nowaka. Wiemy, co z matką mordercy

Matka Vickruma Digwy, zabójcy Henry'ego Nowaka, będzie mogła opuścić więzienie wcześniej – doniosły w czwartek brytyjskie media. Kobieta została skazana za usunięcie z miejsca zbrodni broni: długiego noża, którym jej syn zaatakował osiemnastolatka.
Za pomoc sprawcy pięćdziesięciotrzyletnia Kiran Kaur została skazana w lipcu tego roku na trzy lata więzienia. Według informacji ITV News i Sky News po mniej więcej roku od skazania kobieta opuści jednak więzienie w ramach programu wcześniejszego zwalniania więźniów. Ma on pomóc w rozwiązaniu przeludnienia placówek.
Zwalniani nie odzyskują wolności, ale odbywają resztę kary pod nadzorem, a jak zapewnia brytyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości, co do zasady nosić muszą elektroniczną bransoletkę.
3 grudnia minionego roku w Southampton Vickrum Digwa zabił 18-letniego brytyjskiego studenta z polskimi korzeniami przy pomocy noża o ostrzu długim na 21 cm. Później okłamał policjantów, że zareagował w ten sposób na rasistowskie obelgi. W czerwcu Digwa został skazany na dożywocie z możliwością ubiegania się o zwolnienie najwcześniej po 21 latach.
Matka zabójcy ukryła nóż po morderstwie Henry'ego Nowaka. Usłyszała wyrok
Apelacja ws. wyroku
Zastępca prokuratora generalnego Anglii i Walii Ellie Reeves złożyła jednak apelację w sprawie wysokości wyroku. Chce, by sąd sprawdził, czy nie był zbyt łagodny. Apelację złożył też sam Digwa.
Dwóch policjantów biorących udział w aresztowaniu Nowaka zostało objętych dochodzeniem Niezależnego Urzędu ds. Postępowania Policji, które ustalić ma, czy dopuścili się oni rażącego naruszenia dyscypliny.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze skuli Nowaka w kajdanki. Mimo próśb o udzielenie pomocy, początkowo jej nie uzyskał. „Nie wydaje mi się, chłopie” - odpowiedział jeden z funkcjonariuszy na słowa studenta, że jest ranny.
xyz/źr. wPolityce za PAP
