Skandal w USA! Browar oferował darmowe piwo po... śmierci Trumpa Skandal w USA! Browar oferował darmowe piwo po... śmierci Trumpa

Browar, który uznał śmierć urzędującego prezydenta USA za okazję do świętowania przy darmowym piwie, może wkrótce zostać zamknięty. Władze stanu Wisconsin cofnęły zezwolenia na sprzedaż alkoholu należącej do niego firmie. Właściciel Minocqua Brewing Co. twierdzi, że decyzja była motywowana jego poglądami politycznymi i zapowiada walkę o utrzymanie działalności.
Browar z Wisconsin, który zasłynął z ostrej krytyki Donalda Trumpa i oferowania klientom darmowego piwa w dniu jego śmierci, może wkrótce zakończyć działalność. Właściciel Minocqua Brewing Co. Kirk Bangstad poinformował, że należący do firmy lokal w Madison prawdopodobnie zostanie zamknięty przed końcem roku po tym, jak władze stanowe cofnęły zezwolenia alkoholowe.
Trudno jednak przejść obojętnie obok samego charakteru działalności lokalu. Firma nie ograniczała się do zwykłego politycznego przekazu – w styczniu zapowiedziała, że będzie rozdawać piwo za darmo w dniu śmierci Trumpa, a po kwietniowej próbie zamachu na prezydenta publikowała kolejne wpisy nawiązujące do jego śmierci. Browar obiecywał również piwo za połowę ceny w przypadku śmierci senatora Mitcha McConnella.
Teraz firma walczy o utrzymanie zezwoleń. Właściciel przekonuje, że działania władz są wymierzone w niego z powodu jego poglądów politycznych. Stanowy Departament Revenue twierdzi natomiast, że cofnięcie zezwoleń było związane z naruszeniami przepisów dotyczących alkoholu, w tym transportem piwa z Illinois bez wymaganych zezwoleń i opłat podatkowych. Od decyzji przysługuje odwołanie, a rozprawę zaplanowano na 18 listopada.
as/źr. wPolityce.pl za Fox News
