Rumunia zagrożona epidemią? Choroba powróciła po dekadach!Rumunia zagrożona epidemią? Pracownice SPA zarażone trądem. Kolejne osoby zostały poddane profilaktycznemu leczeniu

Rumuńska stacja telewizyjna Stirile Pro TV poinformowała, że dwie indonezyjskie siostry, które pracują w salonie masażu w Kluż są zarażone trądem. Dwie kolejne osoby zostały poddane leczeniu profilaktycznemu
Rumuńska stacja telewizyjna Stirile Pro TV poinformowała, że dwie indonezyjskie siostry, które pracują w salonie masażu w Kluż są zarażone trąde. Dwie kolejne osoby zostały poddane leczeniu profilaktycznemu.
Zarażone kobiety odwiedziły we wrześniu dom na Bali. Po powrocie okazało się, że u ich matki zdiagnozowano trąd - chorobę wywołana przez prątki Mycobacterium leprae. Rumuński szpital zakaźny potwierdził zakażenie i rozpoczął antybiotykoterapię. Jest to pierwszy od ponad 40 lat potwierdzony przypadek trądu w Rumunii.
Rumuński minister zdrowia Alexandru Rogobete zapewnił, że władze monitorują sytuację epidemiologiczną i zaapelował o spokój.
Nie ma ryzyka szybkiego rozprzestrzenienia się choroby. Do przeniesienia zakażenie wymagany jest długotrwały kontakt fizyczny
— powiedział.
O przypadku trądu - pierwszym od 1993 r. - powiadomiły również władze Chorwacji. Chorym jest Nepalczyk, pracujący w Chorwacji od dwóch lat. Portal 24sata podkreślił, że nie ma zagrożenia epidemią.
Kto się może zarazić trądem?
Aby się zarazić konieczny jest długotrwały i bliski kontakt - jak mieszkanie w tym samym domu, spanie w tym samym łóżku i złe warunki bytowe. Z pewnością nie można zarazić się trądem od kogoś na ulicy
— powiedział specjalista chorób zakaźnych Bruno Barszić.
Na zakażenie trądem narażeni są przede wszystkim mieszkańcy krajów o klimacie tropikalnym i subtropikalnym. Najwięcej przypadków pojawia się w Indiach, Indonezji i Brazylii. W ubiegłym roku - jak powiadomiła Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) - na świecie odnotowano 172 tys. nowych przypadków, z czego 40 proc. dotyczyło kobiet, a 5,4 proc - dzieci.
Trąd, przewlekła choroba zakaźna, atakuje głównie skórę, nerwy obwodowe, błonę śluzową górnych dróg oddechowych oraz oczy. Nieleczona może prowadzić do niepełnosprawności - informuje na swojej stronie WHO. Leczenie polega na jak najwcześniejszej terapii wielolekowej.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Rumunia potwierdza dwa pierwsze przypadki… trądu po ponad 40 latach! „Sytuacja jest zarządzana z najwyższą odpowiedzialnością”
Adam Bąkowski/PAP
