Rosyjski gigant zaatakowany. Zaskakujący efekt w sieciRosyjski gigant zaatakowany. Zaskakujący efekt w sieci

yandex.webp
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
FacebookTwitter

Ukraińcy zaatakowali już trzy z pięciu centrów danych rosyjskiego giganta internetowego Yandex. Oficjalnie to zemsta za podobne ataki w wykonaniu Rosji – ale wygląda na to, że to część szerszego planu.

Yandex bywa często nazywany „rosyjskim Google” i nietrudno zrozumieć, skąd wzięły się takie porównania. Zaczynał od wyszukiwarki internetowej – która dzisiaj stanowi ok. 72 proc. rosyjskiego rynku wyszukiwarek – ale stopniowo rozszerzał swoją działalność i kupował kolejne firmy. Dziś Yandex świadczy wiele usług internetowych, od wyszukiwarki, przeglądarki i chmury, po obsługę inteligentnych domów, aplikację do telekonferencji i największą w Rosji aplikację taksówkową. 

Drony na centra danych 

Od kilku dni Ukraińcy atakują centra danych należące do tej firmy. W czwartek uderzyli w placówkę w Sasowie, w której znajdowały się dwa superkomputery. Dzień później udało im się trafić placówkę w Kałudze, a w niedzielę ukraińskie drony uderzyły w centrum danych w Władimirze. Tym samym Ukraińcom udało się uszkodzić trzy z pięciu centrów danych należących do tej firmy.

Te ataki okazały się bardzo skuteczne. Po ostatnim Yandex ujawnił, że operacje centrum danych w Władimirze zostały całkowicie wstrzymane. Firma wcześniej narzekała, że dwa pierwsze ataki znacznie utrudniły jej funkcjonowanie. Jak informuje Kyiv Independent, obecnie występują poważne problemy w działaniu ok. 80 platform i usług świadczonych przez giganta, od asystenta głosowego Alisa i aplikacji do telekonferencji Telemost, po ich klientów AI i serwisy streamingowe. Problemy występują również w wypadku zewnętrznych stron, jak sklepy internetowe czy aplikacje bankowe, których właściciele korzystają z usług Yandex.

Te ataki miały też wpływ na aktywność rosyjskich botów. Branżowy portal Tom's Hardware informuje, że po pierwszym ataku spadł do ok. 57% w stosunku do szczytu z ostatnich dwóch tygodni, a po dwóch kolejnych do zaledwie 0,4%. Nie brak jednak opinii, że chodzi o aktywność automatycznych botów używanych przez przeglądarkę Yandexu do indeksowania stron, a nie o boty, które Rosja wykorzystuje do siania propagandy – chociaż wielu użytkowników mediów społecznościowych donosi, że ich zdaniem nastąpił widoczny spadek ich aktywności.

Zemsta czy dopuszczalne cele? 

Po pierwszym ataku prezydent Zełenski powiedział, że to odpowiedź na rosyjskie ataki, których celem były centra danych na Ukrainie. Rosja zaczęła ich dokonywać pod koniec września. Kremlowski reżim tłumaczył wtedy, że nie jest to zbrodnia wojenna, gdyż miały rzekomo być wykorzystywane przez ukraiński wywiad. Być może Rosjan zainspirował ich sojusznik, Iran, który jakiś czas temu atakował centra danych na Bliskim Wschodzie.

Przyjmując rosyjską logikę, ataki Ukraińców również są usprawiedliwione. Yandex jeszcze nie tak dawno temu był uznawany za liberalną, prozachodnią firmę. To jednak jest już przeszłość. Po wybuchu wojny Yandex pomagał kremlowskiemu reżimowi w wprowadzaniu cenzury, szerzeniu oficjalnej narracji i niszczeniu niezależnych mediów. Rosyjska opozycja oskarżała też tę firmę o przekazywanie służbom danych, które służyły do prześladowania opozycji i przeciwników agresji na Ukrainę. Co więcej, usługi Yandexu są szeroko wykorzystywane przez rosyjski aparat państwowy, co samo w sobie czyni ich centra danych legalnymi celami. 

Obniżyć Rosjanom jakość życia 

Trudno jednak uwierzyć w to, że ta kampania Ukrainy to zwykła zemsta za podobne ataki Rosjan. Gdyby Yandex przestał działać, wywołałoby to potężne utrudnienia dla przeciętnych Rosjan, od chaotycznego poszukiwania alternatyw, po zaprzestanie działania popularnych aplikacji, z których na co dzień korzystają miliony obywateli tego państwa, nie wspominając już o stratach dla gospodarki. Być może właśnie to jest prawdziwym celem ukraińskich ataków. Przypomnijmy, że już wcześniej ukraińskie drony atakowały magazyny Wildberries, rosyjskiego giganta e-commerce.

Strategia Kijowa zdaje się być prosta. Od początku wojny wszystkie sondaże – także te organizowane przez opozycję i inne niezależne ośrodki – pokazują, że większość Rosjan popiera wojnę i działania kremlowskiego reżimu. Dzieje się tak, bo dla przeciętnego Rosjanina ta wojna nie ma poważnych konsekwencji. Rosjanie ponoszą ogromne straty na froncie, ale giną głównie przedstawiciele mniejszości etnicznych z dalekich okręgów, a nie młodzi mieszkańcy Moskwy czy Petersburga. Także rosyjska gospodarka okazała się być zaskakująco odporna na zachodnie sankcje.

Ukraina od jakiegoś czasu atakuje rosyjskie rafinerie. W tym wypadku chodziło o to, by pozbawić Kreml głównego źródła finansowania wojny. Efektem tych ataków było jednak także to, że na rosyjskich stacjach zaczęły się ustawiać kilometrowe kolejki, a w mediach społecznościowych zaroiło się od nagrań wściekłych na taką sytuację Rosjan. Być może dokonując ataków, których celem jest obniżenie jakości życia zwykłego Rosjanina, Ukraina chce im pokazać, że wojna dotyczy także ich i ma wpływ na ich codzienność – a tym samym skłonić ich, by przestali wspierać reżym, przez który znaleźli się w takiej sytuacji.

źr. wPolsce24 za Kyiv Independent, New York Times, BBC, Ukraińska Prawda

 


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.