Rosjanie wykorzystają terytorium Naddniestrza?
Ciężkie walki w Mariupolu. Ukraiński sztab: Rosjanie mogą wykorzystać terytorium Naddniestrza w celu wsparcia ofensywy

Główne wysiłki Rosjan są skoncentrowane na przygotowaniu do ofensywy, mającej na celu ustanowienie pełnej kontroli nad obwodami donieckim i ługańskim na wschodzie Ukrainy.
W okrążonym przez rosyjskie wojska Mariupolu w południowo-wschodniej Ukrainie trwają ciężkie walki, a sytuacja humanitarna się pogarsza - poinformowało w środę rano brytyjskie ministerstwo obrony.
CZYTAJ TAKŻE:
Ciężkie walki w Mariupolu
Ciężkie walki i rosyjskie ataki lotnicze trwają w okrążonym mieście Mariupol. Sytuacja humanitarna w mieście pogarsza się. Większość z 160 tys. mieszkańców nie ma światła, łączności, lekarstw, ogrzewania ani wody. Siły rosyjskie uniemożliwiły dostarczenie pomocy humanitarnej, prawdopodobnie w celu wywarcia presji na obrońców, aby się poddali
— napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej.
Rosjanie koncentrują się na Doniecku i Ługańsku
Z kolei sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy informuje, że główne wysiłki Rosjan są skoncentrowane na przygotowaniu do ofensywy, mającej na celu ustanowienie pełnej kontroli nad obwodami donieckim i ługańskim na wschodzie Ukrainy.
Pozostaje ryzyko zastosowania przez Rosjan uzbrojenia rakietowego bazowania morskiego, powietrznego i lądowego. Rosjanie ostrzeliwują obiekty kompleksu obronnego, infrastruktury logistycznej oraz osiedla mieszkaniowe miast - czytamy.
Sztab nie wyklucza wykorzystania terytorium separatystycznej republiki Naddniestrza w Mołdawii w celu wsparcia ofensywy na południowym zachodzie Ukrainy. Jak dodano w komunikacie, na lotnisku w Tyraspolu w Naddniestrzu trwają przygotowania do przyjęcia samolotów.
Rosjanie próbują zaangażować do działań bojowych przeciwko Ukrainie najemników z innych krajów, by zrekompensować straty w ludziach. Sztab ocenia, że wykorzystanie najemników nie będzie mieć znacznego wpływu na przebieg działań zbrojnych ze względu na ich małą liczbę.
Dowództwo 200 odrębnej brygady zmotoryzowanej 14 korpusu armijnego, z której składu na wojnę na Ukrainę skierowano dwie batalionowe grupy taktyczne, prowadzi przygotowania wojskowych do uzupełnienia strat. Według informacji ukraińskiego sztabu łączne straty wynoszą ok. 30 proc. Jedna batalionowo grupa taktyczna została rozbita, drugą wycofano do obwodu biełgorodzkiego w celu przywrócenia zdolności bojowej.
Siły przeciwnika kontynuują blokadę Charkowa i prowadzą ostrzały artyleryjskie dzielnic.
Okupanci nadal aktywnie wykorzystują zabronioną przez międzynarodowe prawo humanitarne amunicji. Nie ustają próby szturmu Mariupola na południowym wschodzie kraju.
Jak poinformowano, ukraińskie siły w ciągu minionej doby zniszczyły osiem rakiet manewrujących wroga.
wkt/PAP
