Rosja uderzy na Mołdawię? Ambasador Białorusi odpowiada
Mińsk wie, że Rosja uderzy na Mołdawię? Ambasador Białorusi w Kiszyniowie zaprzecza i wyjaśnia, że to nieporozumienie

Ambasador Białorusi w Kiszyniowie Anatolij Kalinin zaprzeczył w środę jakoby władze w Mińsku wiedziały o rzekomo planowanym przez Rosję ataku na Mołdawię.
Ambasador Białorusi w Kiszyniowie Anatolij Kalinin zaprzeczył w środę jakoby władze w Mińsku wiedziały o rzekomo planowanym przez Rosję ataku na Mołdawię. Sugerował to ostatnio Alaksandr Łukaszenka, pokazując jedną z wojskowych map, wynika z komunikatu MSZ Mołdawii.
CZYTAJ TAKŻE:
W zamieszczonym na stronie resortu oświadczeniu ministerstwo poinformowało, że wezwało w trybie pilnym do siedziby resortu ambasadora Białorusi Anatolija Kalinina w związku z “licznymi spekulacjami” dotyczącymi zdjęcia mapy, którą pokazano podczas spotkania białoruskiej Rady Bezpieczeństwa. Na prezentowanym przez Łukaszenkę dokumencie widniał kierunek rosyjskiego uderzenia na Mołdawię.
“W trakcie rozmowy z (mołdawskim - PAP) sekretarzem stanu Rusłanem Bolboceanem ambasador Anatolij Kalinin powiedział, że sprawa ta wynika z nieprawidłowego przedstawienia informacji przez urzędników Ministerstwa Obrony Republiki Białorusi”, poinformował MSZ Mołdawii.
Resort wyraził oczekiwanie, że białoruska ambasada w Kiszyniowie podejmie działania służące zwalczaniu nieprawdziwych informacji rozpowszechnianych w opinii publicznej. Zaapelował też do obywateli Mołdawii o spokój.
Na ujawnionych we wtorek zdjęciach ze spotkania Rady Bezpieczeństwa Łukaszenka dysponował mapą na której jeden z planowanych ataków rosyjskich wojsk przebiegał z ukraińskiej Odessy w kierunku Naddniestrza, separatystycznego regionu Mołdawii. Znajduje się on pod okupacją Rosji.
tkwl/PAP/Twitter
