RELACJA. 1550. dzień wojny na UkrainieRELACJA. 1550. dzień wojny. Weteran brygady Azow: Rosja próbuje zniszczyć narodową tożsamość jeńców

Trwa 1550. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy wydarzenia na froncie.
Trwa 1550. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy wydarzenia na froncie.
Czytaj także
Sobota, 23 maja 2026 r.
16:27. Rosja prowadzi intensywne ataki na obiekty Naftohazu w obwodach charkowskim i połtawskim
„Rosja od ponad doby prowadzi intensywne ataki na obiekty Naftohazu w obwodach charkowskim i połtawskim na Ukrainie, powodując poważne uszkodzenia infrastruktury i pożary; skali strat nie można jeszcze ocenić z powodu zagrożenia” - przekazała państwowa grupa energetyczna Naftohaz Ukrainy.
Od ponad doby Rosjanie prowadzą intensywne ataki na obiekty naftowo-gazowe Grupy Naftohaz w obwodach charkowskim i połtawskim. Doszło do poważnych uszkodzeń sprzętu i rozległych pożarów
— napisała państwowa grupa energetyczna w komunikatorze Telegram.
Naftohaz zaznaczył, że personel zdążył się ewakuować i na miejscu działają wszystkie odpowiednie służby.
Sytuacja pozostaje trudna. Nie można obecnie oszacować skutków ataków ze względu na ryzyko kolejnych uderzeń
— dodano.
13:58. Łotewska policja: dron spadł do jeziora na południowym wschodzie kraju i eksplodował
Niezidentyfikowany dron spadł dziś rano do jeziora Dridrza na południowym wschodzie Łotwy i eksplodował w kontakcie z wodą - poinformowała agencja LETA, powołując się na łotewską policję. Nikt nie ucierpiał. To kolejny incydent z udziałem nieznanego bezzałogowca w ostatnim czasie.
Jak podała LETA, około godz. 8 (7 w Polsce) łotewska Służba Bezpieczeństwa Państwa (VDD) została zaalarmowana przez mieszkańców, że dron wpadł do jeziora Dridrza w powiecie Krasław (Kraslava), w historycznym regionie Łatgalia. Powiat graniczy z Białorusią, a jezioro znajduje się w odległości ok. 60 km od granicy z Rosją.
Na miejscu znaleziono szczątki prawdopodobnie bezzałogowego statku powietrznego.
Według MSZ Ukrainy Rosja celowo przekierowuje nad kraje bałtyckie ukraińskie bezzałogowce, wysyłane do ataków na cele w Rosji. Moskwa twierdzi, że Litwa, Łotwa i Estonia pozwalają Ukrainie na wykorzystywanie swojej przestrzeni powietrznej do ataków na Rosję. Oskarżenia te odrzuciły zarówno Ukraina, jak i kraje bałtyckie.
12:06. Zełenski: propozycja „członkostwa stowarzyszonego” Ukrainy w UE jest niesprawiedliwa
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski napisał w liście skierowanym do przywódców Unii Europejskiej, że przedstawiona przez Niemcy propozycja przyznania Ukrainie „członkostwa stowarzyszonego” w UE jest niesprawiedliwa, ponieważ pozbawiałaby Kijów prawa głosu we Wspólnocie - podał Reuters.
Niesprawiedliwe byłoby, gdyby Ukraina była obecna w Unii Europejskiej, a jednocześnie pozostawała bez głosu
— napisał Zełenski w liście, z którym zapoznała się agencja Reutera.
Nadszedł właściwy czas, aby w pełni i znacząco posunąć naprzód sprawę członkostwa Ukrainy
— dodał.
List został skierowany wczoraj do przewodniczącego Rady Europejskiej Antonia Costy, przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen i prezydenta Cypru Nikosa Christodulidisa (Cypr sprawuje obecnie rotacyjne przewodnictwo w Radzie UE).
10:41. Szef wywiadu Estonii: Rosja ma coraz mniej czasu na wygranie wojny
Rosja ma coraz mniej czasu na wygranie wojny z Ukrainą i za cztery-pięć miesięcy „może nie być już w stanie negocjować z pozycji siły”, bo czas nie działa na jej korzyść - ocenił szef wywiadu zagranicznego Estonii Kaupo Rosin w wywiadzie dla stacji CNN.
Zdaniem Rosina zmienia się podejście Moskwy do Ukrainy.
Nie słyszę już o całkowitym zwycięstwie. Ludzie (na Kremlu - PAP) dostrzegają, że sytuacja na polu walki nie układa się najlepiej
— powiedział.
Dodał, że armia rosyjska traci więcej żołnierzy, niż jest w stanie zrekrutować.
Według analityków z waszyngtońskiego think tanku Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) w ostatnich dwóch latach siły rosyjskie posuwały się naprzód średnio o 70 metrów dziennie. W tym samym czasie ginęło lub odnosiło rany około tysiąca żołnierzy. W tym roku nawet te niewielkie postępy zostały zahamowane.
09:53. Władze: pięć osób nie żyje, siedem rannych w wyniku rosyjskich ataków
Łącznie pięć osób zginęło, a siedem zostało rannych w ciągu ostatniej doby w wyniku rosyjskich ataków na obwód charkowski, zaporoski i chersoński Ukrainy - przekazały w sobotę miejscowe władze. Siły Powietrzne Ukrainy podały, że Rosja wykorzystała w nalotach 124 drony.
W obwodzie charkowskim na wschodzie kraju życie straciły trzy osoby, a pięć odniosło obrażenia - powiadomił szef władz regionu Ołeh Syniehubow. Rosyjskie siły zbrojne przeprowadziły ataki na Charków i 17 miejscowości.
Według Iwana Fedorowa, szefa wojskowych władz obwodu zaporoskiego (na południowym wschodzie Ukrainy), w ciągu ostatniej doby w rosyjskich atakach na 45 miejscowości zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne.
00:01. Weteran brygady Azow: Rosja próbuje zniszczyć narodową tożsamość jeńców
Rosja systemowo torturuje jeńców i próbuje zniszczyć ich tożsamość narodową, a dodatkowo chwali się bezkarnością swych zbrodni na arenie międzynarodowej - powiedział Ołeksandr Kuzmenko, weteran 12. Brygady Sił Specjalnych Azow Gwardii Narodowej Ukrainy, który przeszedł rosyjską niewolę.
Rosja pokazuje: „Spójrzcie, bezkarnie torturujemy jeńców wojennych; nasi partnerzy na Bliskim Wschodzie i w Azji, spójrzcie, możecie robić to samo”. W Rosji pokazano, wykorzystując ukraińskich jeńców wojennych, że można ich torturować, zabijać i całkowicie niszczyć naszą tożsamość
— oświadczył Kuzmenko w Kijowie podczas prezentacji projektu „Wyprodukowane w Rosji. Dostarczone do niewoli” (Made in Russia. Delivered to Captivity).
Według Kuzmenki pobyt Ukraińca w niewoli jest ponurym odbiciem normalnego życia: koledzy w więziennej celi stają się „rodziną”, a rosyjski przełożony – „bogiem”, który samodzielnie decyduje o losie człowieka.
Weteran powiedział, że jest oburzony porównywaniem warunków przetrzymywania jeńców w Rosji i na Ukrainie. O ile władze Ukrainy przestrzegają europejskich standardów w stosunku do Rosjan, to ukraińscy żołnierze giną w „średniowiecznych kazamatach” z powodu banalnego braku leków.
Znam chłopaków, którzy zmarli w areszcie śledczym na zapalenie płuc z wysoką gorączką. Czy potraficie sobie wyobrazić, żeby w XXI wieku człowiek zmarł po prostu z powodu wysokiej gorączki? Ja nie. W celi aresztu śledczego w Doniecku, przeznaczonej dla 10 osób, przebywa 25: jeden stoi, a trzech śpi u jego nóg. W takich warunkach żyjesz przez nieznaną liczbę dni w całkowitej niepewności
— powiedział Kuzmenko.
Weteran opisał rosyjski system sądowy jako teatr absurdu. Akta jego sprawy liczyły 50 stron i nie zawierały żadnych dowodów rzeczowych, zeznań świadków, a nawet dowodów na fizyczne istnienie osób, o których zabójstwo został oskarżony. Podczas rozprawy adwokat, zamiast prowadzić obronę, relaksował się grami w telefonie komórkowym.
Zostałem niesłusznie skazany na 25 lat, byłem w niewoli i stałem się tam inwalidą. Rosja stosuje wszelkiego rodzaju tortury, ale najgorsze z nich to groźby wobec rodziny. Jestem mężczyzną, potrafię znieść ból fizyczny, ale kiedy podano mi adres mojej rodziny, informacje o tym, gdzie kto pracuje i ich dane kontaktowe – było to niezwykle trudne
— stwierdził.
Kuzmenko podkreślił, że przez cały okres niewoli ani razu nie widział przedstawicieli Czerwonego Krzyża. Dodał, że obiecano mu, iż zostanie uwzględniony przy wymianie jeńców jako ciężko ranny, jednak został uwolniony dopiero po 2,5 roku.
Według weterana szczególnie brutalnym prześladowaniom poddawani są żołnierze Azowa, których w Rosji masowo sądzi się na podstawie artykułu dotyczącego terroryzmu. Podkreślił, że wielu ukraińskich żołnierzy otrzymuje kolejne wyroki i przez lata przebywa w zakładach karnych o zaostrzonym rygorze.
Nasi jeńcy codziennie toczą egzystencjalną walkę o przetrwanie
— stwierdził Kuzmenko.
Ukraiński rzecznik praw człowieka Dmytro Łubinec i przedstawiciele wywiadu wojskowego Ukrainy wielokrotnie podkreślali, że kwestia powrotu z niewoli właśnie żołnierzy Azowa stanowi jeden z najtrudniejszych etapów procesu negocjacyjnego dotyczącego wymiany jeńców.
red/PAP/Facebook/X
