Polityczne trzęsienie ziemi w Hiszpanii! Sanchez ryzykuje wszystkoPolityczne trzęsienie ziemi w Hiszpanii! Sanchez ryzykuje wszystko

sanchez.webp
Pedro Sanchez / fot. PAP/EPA/Office of the Prime Minister of Spain / HANDOUT
FacebookTwitter

Premier Hiszpanii Pedro Sanchez zapowiedział na 29 listopada przyspieszone wybory parlamentarne. Decyzję podjął po porażce rządu w głosowaniu w Kongresie Deputowanych nad większą ochroną najemców, której domagały się setki tysięcy manifestantów w całym kraju.

Zgodnie z kalendarzem wyborczym głosowanie odbyłoby się za około rok.

Właśnie niepowodzeniem swojego mniejszościowego rządu w głosowaniach nad dekretami mieszkaniowymi Sanchez uzasadnił w krótkim wystąpieniu decyzję o skróceniu kadencji parlamentu, podkreślając potrzebę uzyskania nowego mandatu społecznego. Dekrety mieszkaniowe przewidywały m.in. wydłużenie obowiązujących obecnie umów wraz z zamrożeniem czynszu i ograniczenie możliwości obrotu mieszkaniami przez fundusze spekulacyjne.

Żeby zrobić więcej, potrzebujemy odnowić i poszerzyć poparcie obywateli

– powiedział premier.

Przypomniał, że jego rząd przekazał wspólnotom autonomicznym najwięcej środków w historii, a gospodarka hiszpańska rozwija się najszybciej spośród krajów strefy euro.

Kryzys mieszkaniowy 

Krajowi komentatorzy podkreślali w weekend, że część prominentnych przedstawicieli Partii Socjalistycznej, której przewodzi Sanchez, naciskała na niego w sprawie ogłoszenia wcześniejszych wyborów, aby wykorzystać „okienko możliwości”, jakie stworzył trwający kryzys mieszkaniowy.

Wielu uczestników manifestacji domagało się przyjęcia dekretów, ale zostały one odrzucone głosami opozycji i niepodległościowej katalońskiej partii Junts, która wcześniej często współpracowała z rządem. Manifestanci w Madrycie zareagowali na to okrzykami „Hańba!”.

Protesty trwają od 23 września, kiedy doszło do transmitowanej przez media eksmisji 87-letniej Maricarmen Abascal z mieszkania w Madrycie, które zajmowała od 70 lat. Nowy właściciel potroił jej czynsz, wykorzystując lukę prawną. Kobieta stała się symbolem i twarzą protestów, które rozlały się po całym kraju.

Zgodnie z badaniem publicznego Centrum Badań Socjologicznych (CSI), przeprowadzonym we wrześniu, a więc przed  protestami, kwestia mieszkalnictwa jest w opinii respondentów najważniejszym problemem w Hiszpanii (ponad 37,5 proc. wskazań), wyprzedzając sytuację gospodarczą (21,6 proc.) i imigrację (19,7 proc.). 

Kryzys migracyjny w tle

Komentatorzy zwracają uwagę, że protesty dotyczące mieszkalnictwa odwróciły uwagę od kryzysu migracyjnego, który wybuchł około dwóch miesięcy temu, kiedy do Ceuty – hiszpańskiej eksklawy w Afryce Północnej - przedarło się z Maroka ponad 70 tys. osób. Kryzys zaowocował wzrostem poparcia dla radykalnie prawicowej partii Vox.

Zgodnie z sondażami prywatnych pracowni największe poparcie w Hiszpanii ma konserwatywna Partia Ludowa. Po ogłoszeniu decyzji Sancheza o przedterminowych wyborach ugrupowanie opublikowało na platformie X krótki materiał wideo z przewijającym się słowem „Wreszcie”. 

Według danych CIS większym poparciem cieszy się lewica.

Znany twórca pojechał do Ceuty. Oto, co zobaczył. "Boją się"

tt/źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.