Osobliwa reakcja prefekta policji po zamieszkach w ParyżuTydzień po zamieszkach w Paryżu. Osobliwa reakcja prefekta policji

31 maja, po finale Ligi Mistrzów, na ulicach Paryża doszło do ogromnych zamieszek. Stolica Francji zapłonęła - dosłownie. Ponieważ w zamieszkach brały udział osoby nieletnie, prefekt paryskiej policji Patrice Faure zdecydował się na zaskakującą reakcję.
31 maja, po finale Ligi Mistrzów, na ulicach Paryża doszło do ogromnych zamieszek. Stolica Francji zapłonęła - dosłownie. Dziś nadal nie milkną echa tych wydarzeń, zwłaszcza po tym, co opisał dziennik „Le Parisien”. Ponieważ w zamieszkach brały udział osoby nieletnie, prefekt paryskiej policji Patrice Faure zdecydował się na zaskakującą reakcję.
Niechlubną „tradycją” we Francji stały się w ostatnim czasie zamieszki i starcia z policją po każdym ważnym meczu piłkarskim. Również i finał Ligi Mistrzów 31 maja nie odbył się spokojnie.
Zatrzymano prawie 800 osób
Po 31 maja w całej Francji zatrzymano 780 osób podczas nocnego świętowania zwycięstwa Paris Saint-Germain (PSG) nad londyńskim Arsenalem w Lidze Mistrzów; fetowanie zakłóciły gwałtowne starcia kibiców z policją i wypadek drogowy, w którym zginął młody mężczyzna.
W zamieszkach brali udział także nieletni, na co w dość osobliwy sposób zareagował prefekt paryskiej policji.
Po zamieszkach w Paryżu prefekt policji Patrice Faure zapowiedział, że wyśle listy do rodziców zatrzymanych w ich trakcie nieletnich. W korespondencji ma im przypomnieć „sprawiedliwe zasady, na których opiera się nasze współżycie społeczne” Bezlitosna reakcja francuskich władz
— pisze Adam Gwiazda, mieszkający w Paryżu.
Jakkolwiek absurdalnie by to nie brzmiało, wydarzyło się naprawdę. Sprawę opisał dziennik „Le Parisien”.
Rodzice nieletnich, których sprawami zajął się wymiar sprawiedliwości w następstwie zamieszek w mieście, do których doszło po zwycięstwie PSG w finale Ligi Mistrzów, otrzymają list od Patrice’a Faure, prefekta paryskiej policji, przypominający im o ich obowiązku zapobiegania przestępczości nieletnich i odpowiedzialności za czyny popełnione przez ich dzieci.
— czytamy.
Nie jest to zresztą pierwsza taka akcja. Podobny list Faure wystosował 7 kwietnia do rodziców trzynaściorga nieletnich zamieszanych w splądrowanie ratusza w Fresnes w Val-de-Marne z 27 marca. W tamtej korespondencji szef paryskiej policji zaapelował do rodzicow, aby przemówili do rozsądku swoim dzieciom i przypomnieli „o zdrowych, sprawiedliwych zasadach, na których opiera się nasze wspólne życie”.
leparisien.fr/X/Joanna Jaszczuk
