Nowa "cola" na rosyjskim rynku. Na etykiecie... Matka BoskaRosyjski oligarcha wprowadza na rynek nową "colę". Na etykiecie... Matka Boska. "To jest boski napój. Spodoba się rosyjskiej Cerkwi"

"Russkaja Cola", bo tak nazywa się napój, który trafi na rosyjskie półki, produkowana ma być z ziół, przypraw korzennych i jagód zbieranych w Kraju Ałtajskim.
Na rosyjski rynek wróci coca-cola. Jednak na sklepowych półkach wcale nie pojawi się kultowy amerykański napój a jego rosyjska wersja. Aleksandr Donskoj, rosyjski oligarcha, wprowadzi w obieg własną wersję coli - Russkaja Cola - produkowaną z „rodzimych ziół”, a etykietę będzie zdobił… wizerunek Matki Boskiej.
CZYTAJ TEŻ:
— Starbucks opuszcza Rosję, Coca-Cola Co i PepsiCo zawieszają sprzedaż napojów
Przypomnijmy, że po zbrojnej agresji Rosji na Ukrainę, wiele zachodnich firm, w tym Coca-Cola, zakończyły działalność na rosyjskim rynku. Teraz Rosjanie mogą raczyć się jedynie podróbkami nie tylko słynnego napoju, ale też „Fanty” i „Sprite’a”. Po
Ziołowa „cola” z… Matką Boską
Pojawianie się na rynku nowych wersji znanego na całym świecie napoju jest spowodowane wycofaniem się głównego producenta z Rosji. Po inwazji Rosji na Ukrainę Coca-Cola postanowiła, że wyczerpie swoje zapasy sprzedażowe w tym kraju i zakończy działanie na rosyjskim rynku.
W związku z tym, Rosjanie mogą liczyć jedynie na podróbki. W sieci już wcześniej wybrzmiewały informacje o nowych produktach na rosyjskim rynku. Swoje wersje trunków przedstawiły moskiewskie zakłady „Ochakovo”. Teraz - jak informuje Biełsat - kolejną wersję postanowił wprowadzić na rosyjski rynek oligarcha Aleksandr Donskoj.
„Russkaja Cola”, bo tak nazywa się napój, który trafi na rosyjskie półki, produkowana ma być z ziół, przypraw korzennych i jagód zbieranych w Kraju Ałtajskim.
Butelkę ma zdobić etykieta z wizerunkiem… Matki Boskiej! Z kolei na kapslach umieszczono krzyże. Czcionka, którą napisano nazwę napoju, stylizowana jest na wczesną cyrylicę.
Sam oligarcha nie kryje dumy ze swojego produktu i z zadowolenie podkreśla, że na etykiecie jest wizerunek Matki Boskiej, bo stworzył on „boski napój”.
To patriotyczne, to ważne dla Rosjan. Wychodzę z założenia, że wszystko co stworzył Bóg, jest boskie, a to jest boski napój. Jestem przekonany, że gdy przedstawiciele Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej go spróbują, spodoba im się
— oświadczył oligarcha.
Ostrzegł również, że jego produkt nie pasuje do „zagranicznej whisky”, bo jest to „niepatriotyczne”.
wkt/Biełsat.eu/interia.pl
