Niemieckie media: Radykalni islamiści są już wśród nas
Niemieckie media: Po ataku Hamasu na Izrael, do Niemiec powrócił strach przed terrorem. Radykalni islamiści są już wśród nas. Atak to kwestia czasu

Radykalizacja całych grup "jest częścią strategii destabilizacji zachodnich społeczeństw, zaaranżowanej przez reżimy takie jak Rosja, Iran, Katar i coraz częściej Chiny".
Po ataku Hamasu na Izrael, „strach przed terrorem powrócił również do Niemiec” - zauważa w poniedziałek portal dziennika „Bild”. „Zaledwie kilka dni temu udało się zapobiec atakowi w Duisburgu. Dla ekspertów jest pewne: nowe ataki islamistów na niemieckiej ziemi są tylko kwestią czasu. Ponieważ radykalni islamiści są już wśród nas. I będzie ich więcej” - dodaje.
Poważne zagrożenie terrorystyczne w Niemczech
Elmar Brok z chadeckiej Unii CDU/CSU, ostrzega przed radykalnymi islamistami w Niemczech:
W naszym kraju istnieje poważne zagrożenie terrorystyczne. Coraz więcej radykalnych muzułmanów żyje wśród nas.
Radykalizacja całych grup „jest częścią strategii destabilizacji zachodnich społeczeństw, zaaranżowanej przez reżimy takie jak Rosja, Iran, Katar i coraz częściej Chiny” - powiedział Brok.
Do Niemiec może przybyć znacznie więcej islamistów
Szef federalnego związku zawodowego policji (GdP-Bundespolizei) Andreas Rosskopf, także ostrzega w rozmowie z „Bildem”: „Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza też w nas”. On również dostrzega niebezpieczeństwo, jakie w kraju stanowią radykałowie - czytamy.
Rosskopf ostrzega, że „może do nas przybyć znacznie więcej islamistów - na przykład z Bliskiego Wschodu szlakiem bałkańskim” - pisze „Bild”.
Związkowiec powiedział, że z zadowoleniem należy przyjąć fakt, że coraz więcej państw UE zamyka obecnie swoje granice z Bałkanami:
To znacznie utrudnia potencjalnym terrorystom swobodny wjazd do naszego kraju.
CZYTAJ TAKŻE:
wkt/PAP
