Niemcy idą w zaparte ws. reparacji. Jest stanowisko
Jest stanowisko niemieckiego MSZ po prezentacji raportu. Berlin idzie w zaparte! "Polska zrzekła się reparacji". Czyżby?

Dokument mający potwierdzać, że Polska zrzekła się reparacji nigdy nie został podpisany.
Niemieckie MSZ odniosło się do sprawy reparacji. Po prezentacji raportu rzecznik resortu przekazał agencji Reuters, że Polska zrzekła się zadośćuczynienia za straty poniesione w wyniku II wojny światowej i niemieckiej okupacji. „Kwestia reparacji została zamknięta” - podkreślił.
CZYTAJ TAKŻE:
Niemcy: Polska zrzekła się reparacji w 1953 r.
Dzisiejsza prezentacja zapowiadanego przez polski rząd i prezesa Prawa i Sprawiedliwości raportu dotyczącego strat wojennych, które Polska poniosła wskutek inwazji hitlerowskich Niemiec z 1 września 1939 r. nie tylko została dostrzeżona przez zachodnich sąsiadów, o czym świadczą liczne publikacje w niemieckich mediach, ale również spotkała się z odpowiedzią Berlina.
Kwestia reparacji została zamknięta. Stanowisko niemieckiego rządu się nie zmieniło
— napisał rzecznik niemieckiego MSZ w e-mailu przesłanym agencji Reuters.
Niemiecki rząd - co również potwierdził rzecznik resortu - utrzymuje, że Polska już dawno temu, bo w 1953 r., zrzekła się zadośćuczynienia.
Polska zrzekła się reparacji dawno temu, w 1953 roku i kilka razy to potwierdziła. To jest jeden z fundamentów dzisiejszego porządku europejskiego. Niemcy uznają, że ponoszą polityczną i moralną odpowiedzialność za II wojnę światową
— podkreślił przedstawiciel berlińskiego MSZ w e-mailu.
Wbrew stanowisku Niemiec Polska nie zrzekła się reparacji
CZYTAJ TAKŻE: W najnowszym numerze „Sieci”: Polska nie zrzekła się reparacji od Niemiec. Ujawniamy kluczowe dokumenty w sprawie
Podkreślając, że Polska zrzekła się reparacji w 1953 r., rzecznik niemieckiego MSZ minął się z prawdą. Nie istnieje bowiem żaden dokument potwierdzający tę informację. Istnieje za to inny dokument, do którego dotarł prof. Bogdan Musiał, polski historyk mieszkający w Niemczech, co opisali w aktualnym numerze tygodnika „Sieci” Marek Pyza i Marcin Wikło.
Czytamy w nim, że Rada Ministrów ZSRS postanawia polecić MSZ, by ten powiadomił rząd PRL, iż Związek Sowiecki od dnia 1 stycznia 1954 r. zrezygnował z pobierania reparacji od Niemiec i od strony polskiej oczekuje tego samego, co ma zostać potwierdzone podpisaniem protokołu. Żadnych negocjacji czy propozycji, polecenie, a w zasadzie, biorąc pod uwagę realia – rozkaz do wykonania. Cała ta konstrukcja umowno-nakazowa była powiązana także z dostawami węgla z PRL do ZSRS […]
— wskazali dziennikarze w okładkowym artykule opartym m.in. na ustaleniach wspomnianego historyka.
O tym, że Polska nie zrzekła się reparacji prof. Musiał mówił wielokrotnie także w rozmowie z naszym portalem.
Również w raporcie zaprezentowanym dziś przez posła PiS Arkadiusza Mularczyka, że oświadczenie ówczesnej Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 1953 r. o zrzeczeniu się przez PRL reparacji wojennych zostało złożone pod naciskiem władz PRL.
CZYTAJ TAKŻE:
aja/Reuters, „Sieci”, wPolityce.pl
