Musk sypnął milionami na kampanię Republikanów! Cios w ideologię wokeMusk sypnął milionami na kampanię Republikanów! Cios w ideologię woke

Elon Musk stał się finansowym liderem kampanii Republikanów przed kluczowymi wyborami do Kongresu. Jak wynika z najnowszych danych Federalnej Komisji Wyborczej (FEC), najbogatszy człowiek świata przekazał na walkę z radykalną lewicą astronomiczną kwotę 366 mln dolarów. Tym samym miliarder bezpardonowo uderza w ideologię woke i jej twarze, takie jak James Talarico.
Podczas obecnych starań o mandaty w Kongresie oficjalne darowizny Muska na rzecz grup republikańskich osiągnęły około 366 mln dolarów. Zaangażowanie miliardera to potężny cios w lewicową agendę, która od lat próbuje narzucić Amerykanom niszczycielskie wzorce. Tylko od lipca Musk przekazał ponad 276 miliardów dolarów na rzecz powiązanych z Republikanami komitetów oraz swojego America PAC. Wcześniej, według rejestrów FEC, na fundusze kampanijne trafiło 90 miliardów dolarów.
„New York Times” zaznacza jednak, że są to jedynie kwoty uwzględniane w zestawieniach FEC, a miliarder dokonał szeregu innych liczonych w milionach dolarów wpłat za pośrednictwem grup, które nie są zobowiązane do ujawniania darczyńców.
Największym beneficjentem stał się Senate Leadership Fund, który w okresie od lipca do września otrzymał od Muska aż 158 milionów dolarów. To jedna z największych darowizn politycznych od osoby fizycznej w całej historii Stanów Zjednoczonych.
Musk wyłożył fortunę
Pieniądze te czynią Muska największym sponsorem tegorocznej kampanii wyborczej. Z liczb wynika, że szef Tesli, SpaceX i X większość kwoty przeznaczył na kampanię wyborczą w Senacie, gdzie według sondaży Republikanie mają szansę na utrzymanie większości. Mniej pieniędzy przeznaczył na wyścigi o mandaty do Izby Reprezentantów, gdzie Demokraci są zdecydowanymi faworytami do przejęcia kontroli.
Według „NYT” pieniądze te są dowodem jego zaangażowania na rzecz prawicy - mimo wcześniejszych zapowiedzi o ograniczeniu wydatków na kampanię po kłótni z Trumpem - i stawiają go jako potencjalnego gracza w wyborach prezydenckich w 2028 roku. America PAC zadeklarowała, że Musk zamierza pozostać aktywny jako gracz w następnych wyborach prezydenckich.
Jeśli Demokraci przejmą kontrolę nad Waszyngtonem i wygrają kluczowe wybory na gubernatora i prokuratora generalnego w listopadzie, Ameryka ryzykuje, że stanie się krajem socjalistycznym, woke i nie mającym granic
– powiedział Andrew Romeo, rzecznik America PAC.
Talarico wygra w Teksasie?
Zastrzyk gotówki od Muska pomógł m.in. we wsparciu kampanii reklamowej kandydata Republikanów do Senatu w Teksasie Kena Paxtona. Wyścig w Teksasie uznawany jest za kluczowy w tych wyborach, a sondaże wskazują, że Demokrata James Talarico ma znaczące szanse na zwycięstwo. Byłaby to pierwsza wygrana Demokraty w wyborach do Senatu w Teksasie od 1988 r.
Mimo słabych notowań prezydenta Trumpa oraz niewielkiej przewagi Demokratów w sondażach, to Republikanie dotąd dysponują większym budżetem na kampanię. Według CNN partia wydała dotychczas na reklamy wyborcze 1,9 mld dol., podczas gdy Demokraci - 1,5 mld USD.
Zaangażowanie Muska w tym stanie ma także wymiar lokalny - to tam swoje siedziby mają Tesla, X oraz The Boring Company, a SpaceX rozwija zaplecze produkcyjne i startowe.
tt/źr. wPolityce za „New York Times”, The Independent, CNBC, WP, bankier.pl, PAP
