Kraje bałtyckie solidarne z Ukrainą. Jest apel do UE i NATO
Szefowie dyplomacji Litwy, Łotwy i Estonii udają się na Ukrainę. Jest też apel do UE i NATO: "Wzywam do udania się z misją pokojową"

Ukraina jest już atakowana, więc musimy zacząć mówić o sankcjach już teraz, nie czekając na atak militarny - powiedział litewski minister.
Ministrowie spraw zagranicznych trzech krajów bałtyckich, Łotwy, Litwy i Estonii w tym tygodniu odwiedzą wspólnie Ukrainę, by okazać solidarność – poinformował w poniedziałek przebywający w Brukseli szef Łotewskiej dyplomacji Edgars Rinkeviczs.
CZYTAJ TAKŻE:
„Solidarność i wsparcie dla Ukrainy”
Aby wyrazić solidarność i wsparcie dla Ukrainy w walce o niepodległość i jedność terytorialną ministrowie spraw zagranicznych państw bałtyckich w dniach 23-25 lutego wspólnie udadzą się na Ukrainę
— napisał na Facebooku Rinkeviczs.
List szefa MSZ Litwy
W ubiegłym tygodniu szef litewskiego MSZ Gabrielius Landsbergis wystosował list do szefów dyplomacji państw UE i NATO z propozycją zorganizowania wizyt w znajdującej się u progu wojny Ukrainie.
Wzywam do udania się z misją pokojową na Ukrainę. Bycie obok wiernego partnera w najtrudniejszych dla niego godzinach to nie tylko moralne, polityczne, ale też bardzo konkretne wsparcie
— wskazał Landsbergis.
„UE musi zacząć mówić o sankcjach”
W poniedziałek w Brukseli litewski minister oznajmił, że nawet bez inwazji rosyjskich sił zbrojnych Ukraina już jest atakowana, więc UE musi zacząć mówić o sankcjach wobec Kremla.
Ukraina jest już atakowana, więc musimy zacząć mówić o sankcjach już teraz, nie czekając na atak militarny
— powiedział minister.
aja/PAP
