Jak przebiega ukraińska kontrofensywa? ANALIZA
Jak przebiega ukraińska kontrofensywa? Wojska robią postępy na dwóch frontach. Wyzwolonych zostało kilka miejscowości

Rosyjskie źródła informowały, że siły ukraińskie po raz kolejny ostrzelały most Antonowski w Chersoniu.
Wojska ukraińskie kontynuują postępy w operacjach ofensywnych zarówno na froncie północno-wschodnim, gdzie zbliżają się do granic obwodu donieckiego, jak i południowym - przekazało w środę brytyjskie ministerstwo obrony.
CZYTAJ WIĘCEJ: RELACJA. 224. dzień wojny na Ukrainie. Przerażające! Odkryto rosyjską katownię, gdzie „ludzi żywcem zakopywano i wykopywano”
Ukraina kontynuuje postępy w operacjach ofensywnych zarówno na froncie północno-wschodnim, jak i południowym. Na północnym wschodzie, w obwodzie charkowskim, Ukraina skonsolidowała znaczny obszar na wschód od rzeki Oskił. Ukraińskie formacje posunęły się do 20 km za rzeką w głąb rosyjskiej strefy obronnej w kierunku węzła zaopatrzeniowego w miejscowości Swatowe. Jest wielce prawdopodobne, że Ukraina może teraz uderzyć większością swoich systemów artyleryjskich na kluczową drogę Swatowe-Kreminna, co jeszcze bardziej nadwyręży zdolność Rosji do zaopatrywania swoich jednostek na wschodzie
— napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej.
Jak dodano, z politycznego punktu widzenia rosyjscy przywódcy będą najprawdopodobniej zaniepokojeni faktem, że frontowe jednostki ukraińskie zbliżają się do granic obwodu ługańskiego, który według Rosji został zaanektowany w miniony piątek.
CZYTAJ WIĘCEJ: Dobre wieści z frontu! Pentagon: Ukraińcy są na dobrej drodze, by wypchnąć Rosjan za Dniepr w obwodzie chersońskim
Ukraińcu ponownie ostrzelali most Antonowski
Siły ukraińskie wciąż osiągały we wtorek znaczne postępy w obwodzie chersońskim na południu kraju, a jednocześnie kontynuowały kontrofensywę w obwodach charkowskim i ługańskim na wschodzie – ocenił amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).
Siły ukraińskie wyzwoliły kilka miejscowości na wschodnim brzegu rzeki Ingulec, wzdłuż drogi T2207, zmuszając wojska rosyjskie do odwrotu na południe, w stronę miasta Chersoń. Ukraińscy w dalszym ciągu napierali też w kierunku południowym wzdłuż rzeki Dniepr i drogi T0403, odcinając rosyjskie linie komunikacji lądowej na północy obwodu.
Tym postępom towarzyszyły uderzenia w rosyjskie obiekty wojskowe i węzły logistyczne, co uniemożliwiało najeźdźcom przerzucanie dodatkowej amunicji, rezerw, poborowych i innych środków wzmacniających ich pozycje na froncie. Rosyjskie źródła informowały, że siły ukraińskie po raz kolejny ostrzelały most Antonowski w Chersoniu.
Jednocześnie Ukraińcy w dalszym ciągu osiągali postępy na wschód od rzeki Oskoł w obwodzie charkowskim na wschodzie kraju i w coraz większym stopniu zagrażają rosyjskim pozycjom w obwodzie ługańskim. Według źródeł rosyjskich walki toczyły się w pobliżu drogi R66 między Swatowem a Kreminną – zaznaczono w raporcie ISW.
Ogłoszona przez prezydenta Rosji Władimira Putina przymusowa „częściowa mobilizacja” bardziej wpływa tymczasem na wewnętrzną sytuację w Rosji niż na wojnę na Ukrainie, pogłębiając podziały wśród nacjonalistów i podważając narrację Kremla. Źródła ukraińskie słusznie oceniały, że mobilizacja nie stanowi poważnego zagrożenia w krótkim okresie, ponieważ ukraińska kontrofensywa przebiega szybciej niż tworzenie nowych sił w Rosji – ocenił think tank.
Putinowi nie udaje się próba balansowania pomiędzy sprzecznymi ze sobą żądaniami poszczególnych grup rosyjskich nacjonalistów, aktywnych w przestrzeni informacyjnej. Konsekwencje są trudne do przewidzenia, ale podziały mogą mieć poważne skutki wewnętrzne, a nawet „wpłynąć na stabilność reżimu Putina” – twierdzą eksperci ISW.
CZYTAJ WIĘCEJ: NASZ WYWIAD. Gen. Skrzypczak: Rosjanie wycofają się za Dniepr. Nie mają wystarczająco wojsk, by bronić Chersonia
kk/PAP
