Francja płonie! Zabytkowy ratusz obrócony w ruinę. Mocny wpis Vance'aFrancja płonie! Zabytkowy ratusz obrócony w ruinę. Mocny wpis Vance'a

Zabytkowy ratusz w Limoges, którego historia sięga XIX wieku, został poważnie zniszczony przez pożar, który wybuchł po ataku na budynek podczas zamieszek towarzyszących demonstracji przeciwko rosnącym kosztom życia. Zawalił się dach, a znaczna część elewacji uległa zniszczeniu. Władze określiły straty jako katastrofę dla francuskiego dziedzictwa.
Sobota, 17 października, była we Francji dniem demonstracji związanych z pogarszającą się sytuacją ekonomiczną, rosnącymi kosztami życia oraz niezadowoleniem z jakości usług publicznych. W wielu miastach protesty zgromadziły tysiące uczestników. Choć liczne zgromadzenia przebiegały pokojowo, w części miejscowości doszło do starć, podpaleń i aktów wandalizmu.
Przerażające sceny w Limoges
Jednym z najbardziej dramatycznych wydarzeń była sytuacja w Limoges, mieście położonym w środkowo-zachodniej Francji. Pod koniec demonstracji grupa zamaskowanych osób zaatakowała budynek ratusza. Według relacji francuskich mediów wcześniej podpalono samochód policji miejskiej, a następnie wybito szyby i wtargnięto do wnętrza urzędu.
Wkrótce pojawiły się płomienie, które rozprzestrzeniły się na jedną ze skrzydeł budynku, a następnie objęły konstrukcję dachową. Strażacy prowadzili akcję gaśniczą, próbując ograniczyć skalę zniszczeń. Ostatecznie ogień doprowadził do zawalenia się dachu i poważnego uszkodzenia całej konstrukcji.
Ratusz w Limoges nie był zwykłym budynkiem administracyjnym. Uroczyście otwarty w 1883 roku, stanowił ważny element architektonicznego krajobrazu miasta. Zaprojektował go Charles-Alfred Leclerc, architekt związany również z pracami przy pałacach w Wersalu i Trianon. Budynek został wpisany do francuskiego rejestru zabytków w 1975 roku.
Skala zniszczeń okazała się ogromna. Prefekt departamentu Haute-Vienne, Maurice Barate, poinformował, że dach zawalił się na niższe kondygnacje, z wyjątkiem zachodniego skrzydła, a około dwóch trzecich elewacji zostało zniszczonych. Władze oceniły, że budynek jest w znacznej mierze stracony.
Dramatyczny wymiar wydarzeń podkreśla fakt, że w chwili ataku wewnątrz znajdowali się pracownicy urzędu, przedstawiciele władz oraz funkcjonariusze policji miejskiej. Według informacji przekazanych przez prefekta nikt z osób przebywających w budynku nie odniósł obrażeń.
Do wydarzeń we Francji odniósł się we wpisie na platformie X wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance.
Liberałowie zachodni sprowadzili Trzeci Świat do Francji i innych krajów w imię różnorodności i współczucia. Ignorowali fundamentalne pytania dotyczące asymilacji i kompatybilności. Mówiono im, że to doprowadzi do tego, a oni nie słuchali. Modlę się, aby Francja, piękny kraj niesamowitych ludzi, zatrzymała to szaleństwo, zanim spłoną kolejne jej zabytki. I mam nadzieję, że Amerykanie zwracają na to uwagę. To przyszłość, której dla waszego kraju pragną demokraci w Kongresie
- napisał wiceprezydent Stanów Zjednoczonych.
źr. wPolityce.pl za X
