Dwóch Republikanów za przejściem wojsk USA z Niemiec na wschód
Dwóch Republikanów za przesunięciem 5 tys. wojsk USA z Niemiec na wschód. "Silny potencjał odstraszający"

Decyzja Pentagonu o ograniczeniu liczby amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Niemczech wywołała ostrą krytykę wśród wpływowych republikanów w Kongresie. Ich zdaniem redukcja sił może osłabić zdolności odstraszania NATO i zostać odebrana przez Moskwę jako oznaka słabości Zachodu. "W interesie Ameryki leży utrzymanie silnego potencjału odstraszającego poprzez przesunięcie 5000 żołnierzy USA na wschód" - stwierdzili.
Decyzja Pentagonu o ograniczeniu liczby amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Niemczech wywołała ostrą krytykę wśród wpływowych republikanów w Kongresie. Ich zdaniem redukcja sił może osłabić zdolności odstraszania NATO i zostać odebrana przez Moskwę jako oznaka słabości Zachodu. „W interesie Ameryki leży utrzymanie silnego potencjału odstraszającego w Europie poprzez przesunięcie 5000 żołnierzy USA na wschód” - stwierdzili.
Przesunąć na wschód zamiast wycofywać
Roger Wicker i Mike Rogers, przewodniczący komisji ds. sił zbrojnych Senatu i Izby Reprezentantów, stwierdzili, że zamiast wycofywać wojska, należałoby je przesunąć dalej na wschód
— czytamy w BBC.
Rzecznik Pentagonu Sean Parnell przekazał, że decyzję podjęto po szczegółowej analizie strategicznej oraz ocenie aktualnych warunków operacyjnych. Resort obrony USA nie ujawnił jednak, kiedy dokładnie redukcja miałaby wejść w życie.
Dzień wcześniej prezydent Donald Trump zapowiedział możliwość dalszych cięć w amerykańskiej obecności wojskowej w Europie, nie przedstawiając dodatkowych szczegółów. Obecnie w Niemczech stacjonuje ponad 36 tys. amerykańskich żołnierzy służby czynnej.
NATO oczekuje wyjaśnień
Na decyzję Waszyngtonu zareagowało również NATO. Sojusz poinformował, że oczekuje od administracji USA dodatkowych wyjaśnień dotyczących planowanych zmian w rozmieszczeniu wojsk.
W kolejnym wspólnym oświadczeniu republikańscy kongresmeni podkreślili, że redukcja sił w Europie następuje w momencie, gdy europejscy sojusznicy zwiększają wydatki na obronność.
Przedwczesne ograniczenie amerykańskiej obecności w Europie, zanim potencjał ten zostanie w pełni wykorzystany, grozi osłabieniem odstraszania i wysłaniem złego sygnału Władimirowi Putinowi
— czytamy w oświadczeniu, przytaczanym przez BBC.
Czytaj także
SC/BBC
