Dr Parys: USA chcą bronić Grenlandii. Powinniśmy się cieszyćTYLKO U NAS. Europa powinna odpuścić? Dr Parys: "Powinniśmy być szczęśliwi, że USA mówią - bierzemy na siebie obronę Grenlandii"

"To jest zdjęcie z nas wielkiego ciężaru finansowego i militarnego. Przypomnę, że kraje europejskie mają wielki problem, żeby wysłać 15000 żołnierzy na Ukrainę w momencie, kiedy tam będzie zawarty rozejm. Demonstracje, które robiło osiem państw europejskich wysyłając kilkunastu żołnierzy na Grenlandię, były moim zdaniem niepotrzebne i śmieszne" - powiedział dr Jan Parys w "Kontrze Płużańskiego" na antenie Telewizji wPolsce24. Były szef MON stwierdził, że Europa nie jest w stanie bronić Grenlandii w razie ataku, dlatego powinna znaleźć się pod kuratelą USA
„To jest zdjęcie z nas wielkiego ciężaru finansowego i militarnego. Przypomnę, że kraje europejskie mają wielki problem, żeby wysłać 15 tys. żołnierzy na Ukrainę w momencie, kiedy tam będzie zawarty rozejm. Demonstracje, które robiło osiem państw europejskich wysyłając kilkunastu żołnierzy na Grenlandię, były moim zdaniem niepotrzebne i śmieszne” - powiedział dr Jan Parys w „Kontrze Płużańskiego” na antenie Telewizji wPolsce24. Były szef MON stwierdził, że Europa nie jest w stanie bronić Grenlandii w razie ataku, dlatego powinna znaleźć się pod kuratelą USA.
Z inicjatywy prezydenta USA Donalda Trumpa powołana została Rada Pokoju. Nie wszystkie kraje patrzą przychylnie na nową organizację.
