Sensacje b. premiera

Cimoszewicz: Śmigłowce należały do ochrony ŁukaszenkiCimoszewicz: "Śmigłowce znad Białowieży należały do ochrony Łukaszenki". Spekuluje, że piloci popili i niechcący przekroczyli granicę

395fed1c272b437c9da760aad41af93f.webp
Włodzimierz Cimoszewicz / autor: Wikomedia Commons - Andrzej Barabasz / Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported / twitter.com/Rozmowa_RMF
FacebookTwitter

Nie widziałem, ale słyszałem białoruskie śmigłowce. One przeleciały jakieś 200 metrów od mojego domu. To mnie nie zaskoczyło, bo tutaj ciągle latają śmigłowce - powiedział były premier.

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.