Brytyjski rząd broni b. komisarza Bretona wobec sankcji USA
Brytyjski rząd broni b. komisarza Bretona przed sankcjami USA. To on chciał unieważniać wybory w europejskich krajach

Rząd Wielkiej Brytanii zadeklarował zdecydowaną obronę prawa do wolności słowa w reakcji na objęcie przez USA zakazem wjazdu byłego komisarza UE Thierrego Bretona, oraz czworga szefów organizacji pozarządowych z Wielkiej Brytanii i Niemiec. Breton w sposób skandaliczny sugerował unieważnianie wyborów wszędzie tam gdzie zdaniem brukselskich urzędników zostaną przeprowadzone „nieprawidłowo”.
Rząd Wielkiej Brytanii zadeklarował zdecydowaną obronę prawa do wolności słowa w reakcji na objęcie przez USA zakazem wjazdu byłego komisarza UE Thierrego Bretona oraz czworga szefów organizacji pozarządowych z Wielkiej Brytanii i Niemiec. Unijny komisarz Thierry Breton z Francji w sposób skandaliczny sugerował unieważnianie wyborów wszędzie tam gdzie zdaniem brukselskich urzędników zostaną przeprowadzone „nieprawidłowo”. W tym kontekście wymienił wybory w Niemczech.
W tym tygodniu Departament Stanu USA poinformował o nałożeniu restrykcji wizowych na pięć osób. Wśród nich znaleźli się: były komisarz UE ds. rynku wewnętrznego Thierry Breton, obywatele brytyjscy Imran Ahmed, dyrektor Centrum Przeciwdziałania Nienawiści Cyfrowej (Centre for Countering Digital Hate, CCDH), i Clare Melford, szefowa Globalnego Indeksu Dezinformacji (Global Disinformation Index, GDI), a także Anna-Lena von Hodenberg i Josephine Ballon z niemieckiej organizacji HateAid. Amerykański resort określił te osoby mianem „radykalnych aktywistów”, pragnących zmusić amerykańskie platformy internetowe do zaakceptowania cenzury.
W tym roku ówczesny komisarz UE Thierry Breton sugerował unieważnianie wyborów wszędzie tam gdzie zdaniem brukselskich urzędników zostaną przeprowadzone „nieprawidłowo”. W tym kontekście wymienił wybory w Niemczech. Do jego słów odnosił się wiceprezydent USA J. D. Vance zarówno na konferencji w Monachium, jak i Waszyngtonie, podczas konferencji CPAK. Vance wyraźnie powiedział, że NATO, to nie tylko sojusz militarno-obronny, ale to jest również sojusz wartości, których trzeba przestrzegać.
Stanowisko brytyjskiego rządu
Bretonowi Departament Stanu zarzucił, że był pomysłodawcą unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA), regulującego działanie platform i wyszukiwarek internetowych, w tym w zakresie zwalczania dezinformacji i zapewnienia przejrzystości reklam, także politycznych.
Chociaż każdy kraj ma prawo do ustalania własnych przepisów wizowych, wspieramy prawo i instytucje, które chronią internet przed najbardziej szkodliwymi treściami
— czytamy w cytowanym przez Reutersa oświadczeniu rzecznika brytyjskiego rządu.
Platformy społecznościowe nie powinny być wykorzystywane do rozpowszechniania materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci, treści podżegających do nienawiści i przemocy ani fałszywych informacji
— podkreślił rzecznik.
Wcześniej decyzję o zakazaniu wjazdu do USA pięciu osobom potępili m.in. przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa i prezydent Francji Emmanuel Macron.
Robert Knap/PAP
