„Bezwstydnie kłamał”! Zagraniczny polityk uderza w Kierwińskiego„Bezwstydnie kłamał”! Zagraniczny polityk uderza w Kierwińskiego

Polityczna burza wokół krwawego zamachu w Krakowie zatacza coraz szersze kręgi. George Simion, rumuński polityk i były kandydat na prezydenta, ostro zaatakował Marcina Kierwińskiego za jego wypowiedzi o poglądach sprawcy. Zarzucił szefowi MSWiA rozpowszechnianie fałszywych informacji, a pod adresem Donalda Tuska i jego współpracowników skierował wyjątkowo mocne słowa.
Tragedia w Krakowie odbiła się szerokim echem również poza granicami Polski. Do krwawego zamachu odniósł się George Simion, lider rumuńskiej partii AUR i były kandydat w wyborach prezydenckich. Polityk złożył kondolencje rodzinom ofiar, ale jednocześnie ostro zaatakował szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. Zarzucił mu rozpowszechnianie fałszywych informacji na temat poglądów sprawcy. To kolejny głos krytyki wobec politycznego wykorzystywania krakowskiej tragedii przez przedstawicieli rządu Donalda Tuska.
Simion bezlitosny dla Kierwińskiego
George Simion zamieścił na platformie X wpis, w którym odniósł się zarówno do samego zamachu, jak i do wypowiedzi polskiego ministra spraw wewnętrznych. Nie krył oburzenia tym, że w czasie, gdy kraj przeżywa tragedię, przedstawiciel rządu miał rozpowszechniać niepotwierdzone informacje dotyczące ideologicznych motywacji napastnika.
Polska jest w szoku z powodu samotnego wilka o wyraźnych skrajnie lewicowych tendencjach, który zamordował sześć osób w Krakowie, pozostawiając wiele innych poważnie rannych. Moje kondolencje dla pogrążonych w żałobie rodzin!
Podczas tego koszmaru minister spraw wewnętrznych Donalda Tuska, Marcin Kierwiński, bezwstydnie kłamał, twierdząc, że strzelec z Krakowa miał „nacjonalistyczne prawicowe” poglądy. Dwóch bohaterskich policjantów walczy o życie, a polski minister spraw wewnętrznych szerzy fałszywe informacje
- czytamy.
Simion dodał również:
Tusk i jego współpracownicy niszczą Polskę.
Kierwiński już wydał wyrok
Przypomnijmy, że do tragedii doszło w sobotę w centrum Krakowa. 24-letni Michał O. otworzył ogień do przechodniów, doprowadzając do śmierci sześciu osób i raniąc kolejnych kilkanaście. Wśród poszkodowanych znaleźli się również policjanci, którzy interweniowali i obezwładnili napastnika. W toku dalszych czynności służby dokonały także makabrycznego odkrycia w mieszkaniu sprawcy w Ostrowcu Świętokrzyskim. Znaleziono tam ciała jego rodziców i siostry.
Tymczasem już podczas pierwszych wypowiedzi po zamachu minister Marcin Kierwiński zaczął sugerować polityczne i ideologiczne motywacje sprawcy.
Wszystko wskazuje na to, że zafascynowany był ideologiami skrajnie prawicowymi, choć będzie to podlegało sprawdzeniu
- mówił szef MSWiA. Dopytywany o podstawy tych twierdzeń, minister przyznał, że chodzi o „bardzo zgrubną analizę”, która wskazywała na „ultranacjonalistyczne poglądy” napastnika. Sam zastrzegł przy tym, że informacje te wymagają weryfikacji.
Problem polega na tym, że tak poważne sugestie padły z ust członka rządu, zanim opinia publiczna poznała konkretne dowody potwierdzające ideologiczne inspiracje zamachowca. Co więcej, według nieoficjalnych ustaleń „Super Expressu” służby nie znalazły powiązań Michała O. z prawicowymi partiami ani organizacjami ekstremistycznymi. Nie oznacza to automatycznego rozstrzygnięcia wszystkich kwestii dotyczących jego poglądów, ale stawia poważne pytania o podstawy wypowiedzi ministra.
Polityczna gra nawet w obliczu tragedii?
Wypowiedź Kierwińskiego wywołała falę krytyki. Pojawiły się pytania, skąd minister miał tak szybko wiedzieć, jakie poglądy wyznawał sprawca i na jakich konkretnie materiałach opierał swoje twierdzenia. Zamiast powściągliwości i oczekiwania na wyniki śledztwa opinia publiczna usłyszała sugestie, które natychmiast zaczęły żyć własnym życiem.
Teraz sprawa wykracza poza polską debatę polityczną. Wpis George’a Simiona pokazuje, że sposób komunikowania tragedii przez przedstawicieli rządu Donalda Tuska jest komentowany również za granicą.
Trudno o bardziej wymowny obraz politycznych priorytetów ekipy Tuska: gdy Polacy opłakują zamordowanych, a ranni walczą o życie, przedstawiciel rządu wdaje się w ideologiczne spekulacje. Zamiast odpowiedzialności, rzetelności i powściągliwości mamy polityczne etykietowanie i próbę narzucenia narracji, zanim śledczy zakończą swoją pracę.
Polityczne etykietki a rzeczywistość
Z kolei rumuński polityk nazwał zamachowca z Krakowa "samotnym wilkiem o wyraźnych skrajnie lewicowych tendencjach". To również nie jest takie proste do stwierdzenia?
Gdy przeanalizować to, co do tej pory wiadomo na temat Michała O. i jego aktywności, tradycyjne definicje ideologiczne okazują się całkowicie bezradne. Z jednej strony pojawiły się poszlaki, które posłużyły rządzącym do budowania tezy o ekstremizmie prawicowym. (...) Z drugiej strony z mediów społecznościowych błyskawicznie wydobyto elementy stojące w jaskrawej sprzeczności z prawicowym profilem. W sieci zaczęły krążyć zdjęcia Michała O. z tęczową flagą, stylizacje z długimi włosami i kobiecym ubiorem, a także ślady rzekomych sympatii do haseł lewicowych czy wręcz komunistycznych (...). Co więcej, w dyskusji pojawił się wątek jego siostry – jednej z ofiar rodzinnej tragedii w Ostrowcu Świętokrzyskim – wspominanej w mediach społecznościowych przez środowiska queer/LGBT. Gdy doda się do tego doniesienia o zaangażowaniu rodziców sprawcy w działalność komisji wyborczych z ramienia liberalno-antysystemowego ugrupowania Pawła Tanajno, staje się jasne, że wszelkie próby wpisania tej rodziny w prosty partyjny schemat są całkowicie chybione
- opisał Piotr Filipczyk w obszernej i wnikliwej analizie.
Tymczasem odpowiedź na pytanie o motywy sprawcy może w ogóle nie leżeć na klasycznej osi lewica–prawica (...) W tej perspektywie Michał O. nie jawi się jako zdyscyplinowany ideolog, lecz jako produkt sieciowego nihilizmu
- czytamy.
I jak wskazał autor, "sprowadzanie krakowskiej tragedii do partyjnego sporu o to, czy morderca był „lewakiem”, czy „prawicowcem”, jest ucieczką od znacznie głębszego problemu: kryzysu kulturowego, w którym wykorzeniony, samotny człowiek, odarty z elementarnych zasad i transcendentnego szacunku dla ludzkiego życia, zamienia własną pustkę w narzędzie masowej zagłady".
olnk/źr. wPolityce.pl za X
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
