Autokar runął w przepaść w Peru. Zginęło co najmniej 37 osób
Tragiczny wypadek w Peru. Autokar runął w przepaść pod miastem Arequipa. Zginęło przynajmniej 37 pasażerów. Trwa akcja ratunkowa

Peruwiańskie media początkowo informowały o 17 ofiarach śmiertelnych, ale później Walther Oporto, regionalny dyrektor służby zdrowia z Arequipy, powiedział, że 36 osób zginęło na miejscu, a jedna zmarła w szpitalu.
Co najmniej 37 osób zginęło na południu Peru w wypadku autokaru międzymiastowego, który zderzył się z ciężarówką, a następnie stoczył się w 200-metrową przepaść - podało peruwiańskie radio RPP. Rannych zostało 13 pasażerów pojazdu.
Do wypadku doszło około północy czasu miejscowego, w nocy z wtorku na środę, w pobliżu Arequipy - drugiego co do wielkości miasta w kraju.
Według peruwiańskich mediów, w autokarze znajdowało się około 50 osób. Pojazd jechał peruwiańskim odcinkiem Drogi Panamerykańskiej, z nadmorskiej miejscowości Chala do Arequipy.
Wiele ofiar
Peruwiańskie media początkowo informowały o 17 ofiarach śmiertelnych, ale później Walther Oporto, regionalny dyrektor służby zdrowia z Arequipy, powiedział, że 36 osób zginęło na miejscu, a jedna zmarła w szpitalu. Zastrzegł, że liczba ofiar nie jest ostateczna.
Na miejscu zdarzenia wciąż trwa akcja ratunkowa. Policja prowadzi dochodzenie w sprawie przyczyny wypadku.
