Alarm w Ceucie! Porażające doniesienia o przemocy seksualnejAlarm w Ceucie! Porażające doniesienia o przemocy seksualnej

FacebookTwitter

16 napaści seksualnych na 17 osób. Tak wygląda jeden z najbardziej ponurych skutków kryzysu migracyjnego w Ceucie. Hiszpańska prokuratura podaje, że 16 ofiar to kobiety, w większości niepełnoletnie migrantki.

Pod koniec lipca, przy biernej postawie marokańskich służb granicznych, do hiszpańskiej eksklawy wdarło się ok. 80 tys. migrantów. Choć w ciągu kolejnych dni do Maroka zawróciło ponad 70 tys. osób, to wciąż tysiące nielegalnych przybyszów koczują w miejscach publicznych, m.in. na ulicach, plaży i cmentarzu.

Teraz okazuje się, że poważnym problemem są tam napaści seksualne! Jak opisuje Euronews, prokuratura odnotowała w Ceucie 16 napaści na tle seksualnym, w których ofiarami było 17 osób. Większość stanowią osoby małoletnie - poinformowała w czwartek prokurator generalna Hiszpanii Teresa Peramato, podczas wizyty w eksklawie.

W Ceucie rośnie liczba przypadków przemocy seksualnej wobec nieletnich. (...) Dziewczęta zgłaszają obawy przed przemocą seksualną, a policja prowadzi dochodzenie w sprawie co najmniej 15 domniemanych przypadków nadużyć. Lokalni urzędnicy twierdzą, że są przytłoczeni liczbą nieletnich bez opieki i wzywają do podjęcia pilnych działań

- opisał ponad tydzień temu także korespondent dw.com z Ceuty.

Sprawie przyjrzała się wcześniej również agencja Reutera.

Wafae Atid, 28-letnia kobieta o łagodnym głosie, pochodząca z miasta Taza w północnym Maroku, powiedziała agencji Reutera, że czekając na rozpatrzenie jej sprawy przez hiszpańskie władze, wraz z kilkunastoma innymi kobietami rozbiła prowizoryczny obóz z kartonowych pudeł, dmuchanych materacy i koców, jak najbliżej policyjnego radiowozu, który dla bezpieczeństwa stoi przy wejściu do ośrodka. „To naprawdę złe… Wielu facetów próbuje atakować dziewczyny każdej nocy, czasami akurat wtedy, gdy idziesz do toalety. Śledzą cię” – powiedziała Atid

- czytamy w porażającej relacji.

Mieszkańcy protestują

Kilkanaście tysięcy mieszkańców Ceuty protestowało w środę wieczorem w kilku miejscach tej hiszpańskiej eksklawy w Afryce Północnej przeciwko licznej obecności migrantów w mieście. Ich wtargnięcie z 30 i 31 lipca zapoczątkowało kryzys migracyjny.

Podczas głównej manifestacji, która w środę wieczorem przeszła z centrum miasta pod siedzibę przedstawicielstwa rządu Hiszpanii, demonstranci skandowali hasła przeciwko afrykańskim migrantom, a także przeciwko gabinetowi premiera Pedro Sancheza.

„Nie zostawiajcie nas samych!”, „Ceuta jest hiszpańska!”, „Bronimy Ceuty!”, „Nie stój biernie, chodź z nami!”

- skandowali uczestnicy manifestacji, których wielu przyszło na protest z flagami Hiszpanii.

Przed północą grupa kilkuset mieszkańców Ceuty skierowała się w stronę plaży Trampolin, na której koczują liczni migranci, wykrzykując w ich stronę obraźliwe hasła. Obie grupy rozdzieliła policja. Późnym wieczorem mniejsze protesty przeciwko licznej obecności migrantów, głównie Marokańczyków, odbywały się na kilku innych ulicach Ceuty.

olnk/źr. wPolityce.pl za euronews.pl/dw.com/reuters.com/PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.