Publiczne przedszkole w heskim Bad Homburg ze względu na dzieci imigrantów zmieniło nazwę Dnia św. Marcina na Święto słońca, księżyca i gwiazd.
Rodzice alarmują, że zrobiono to ze względów religijnych. Miasto zaprzecza. Jak donosi miejscowa gazeta "Taunus Zeitung", jedna z matek miała usłyszeć, że nazwa Święto słońca, księżyca i gwiazd jest "politycznie bardziej poprawna". Rodzice mieli zostać również poinformowani, iż nowa nazwa zapobiegnie dyskryminacji dzieci z innych kręgów kulturowych.
Miejscowy proboszcz nie ukrywa zaskoczenia i rozczarowania.
Postrzegam to jako jeden z objawów ogólnej tendencji do sekularyzacji naszego społeczeństwa
-podkreślił
Wykluczył możliwość przemianowania Dnia Świętego Marcina w przedszkolach i żłobkach podlegających Kościołowi katolickiemu.
Dzień Świętego Marcina obchodzony jest w Niemczech 11 listopada. Odbywają się wtedy pochody dzieci z lampionami, którym towarzyszy rycerz ubrany w rzymski hełm i purpurowy płaszcz przypominający św. Marcina z Tours i jego dobre czyny. Obchodom towarzyszy zbieranie datków dla biednych.
Aż strach pomyśleć, jak wyglądałyby szkoły i przedszkola, gdyby lewakom udało się zrealizować wszystkie ich pomysły na wychowanie dzieci...
BR/jungefreiheit.de
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/81039-komu-przeszkadza-sw-marcin
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.