Biuro prokuratora generalnego Ukrainy poinformowało, że wszczęto dwa dochodzenia w sprawie ataku tłumu na pojazd wojskowy we Lwowie, spowodowanego poborem młodego człowieka do wojska; ok. 200 osób, obrzucając żołnierzy inwektywami, wywróciło samochód, do którego zabrano mężczyznę - podaje AFP.
Według regionalnego wojskowego centrum rekrutacji mężczyzna został zatrzymany przez wojskowych na ulicy, gdy kontrola wykazała, że „złamał reguły” rejestrowania się do służby wojskowej.
Grupa agresywnych osób otoczyła pojazd, wybiła przednią szybę i w końcu, przy aplauzie tłumu, wywróciła samochód, krzycząc „Hańba!”.
Policja wszczęła w związku z tym dochodzenie w sprawie ataku na funkcjonariusza podczas tego incydentu, a służby bezpieczeństwa prowadzą śledztwo w sprawie blokowania „uprawnionych czynności armii ukraińskiej”
Reakcje władz
Burmistrz Lwowa Andrij Sadowy napisał na Telegramie: „To, co widzieliśmy wczoraj wieczorem, jest absolutnie przerażające”. Ocenił, że utrudnianie wojskowym wykonywania ich obowiązków, niszczenie dóbr publicznych i „samodzielne wymierzanie sprawiedliwości są nie do zaakceptowania”.
Szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow oświadczył natomiast na platformie X, że oczekuje od sił porządkowych „stosownej reakcji na wydarzenia we Lwowie”.
Zapotrzebowania wojska
Agencja AFP wyjaśnia, że poborowi do wojska, który jest niepopularny, towarzyszą czasem na Ukrainie zamieszki, a tymczasem armia po ponad czterech latach wojny ma duże trudności ze znalezieniem nowych rekrutów.
Siły zbrojne Ukrainy liczą teraz ok. 900 tys. żołnierzy; co miesiąc mobilizowanych jest od 30 tys. do 35 tys. osób, a mężczyźni w wieku od 25 do 60 lat mają zakaz opuszczania kraju.
as/X/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/764600-sprzeciw-wobec-poboru-ukraincy-zaatakowali-woz-wojska
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.