Kto obserwuje polską politykę, ten odnosi wrażenie, że Ukraina jest dziś głównym wrogiem Polski – pisze Stefan Locke w komentarzu opublikowanym dziś na pierwszej stronie niemieckiego dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Niemiecki publicysta stwierdza, że wszystko to dzieje się ku uciesze Kremla, ale gros odpowiedzialności za nabrzmiały spór przypisuje… Polsce. Co więcej, atakuje politykę prezydenta Karola Nawrockiego, a działania Kijowa kwituje słowami: „Polska będzie się do tego musiała przyzwyczaić”
FAZ atakuje polską politykę wobec Ukrainy
Niemal codziennie narodowo-konserwatywny PiS oraz partie skrajnie prawicowe domagają się zaprzestania dostaw dla Ukrainy pewnych rodzajów broni, likwidacji świadczeń socjalnych dla ukraińskich uchodźców czy też zablokowania wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej
— pisze autor komentarza zaznaczając, że ośrodkiem tych apeli jest urząd polskiego prezydenta, gdzie Karol Nawrocki jako głowa państwa „celowo wzmacnia antyukraińskie nastroje”.
Locke wrzuca też kamyk do ogródka Donalda Tuska.
Rząd Donalda Tuska przeciwstawia się temu, ale też skreślił potrzebującym pomocy Ukraińcom pieniądze, a z jego szeregów zgłaszane są wątpliwości co do wejścia (Ukrainy) do UE oraz widoczna jest wstrzemięźliwość wobec dalszej pomocy finansowej
— czytamy w komentarzu.
Powód: Polska polityka wewnętrzna
Zdaniem „FAZ” przyczyn tej sytuacji należy szukać w polskiej polityce wewnętrznej.
Liberalno-konserwatywny rząd i narodowo-konserwatywny prezydent darzą się niechęcią, która doprowadziła kraj na skraj niemożności rządzenia
— ocenił niemiecki dziennik.
Celem Nawrockiego jest - zdaniem Lockego - doprowadzenie do utraty władzy przez „znienawidzony rząd Tuska” w wyborach parlamentarnych w 2027 r., a środkiem do tego celu stał się obecnie temat Ukrainy.
Narracja ukraińska
„FAZ” przypomina, że iskrą, która doprowadziła do fiaska podejmowanych od 1991 r. prób pojednania, było nadanie jednemu z ukraińskich oddziałów imienia „Bohaterów UPA”. Autor zaznaczył, że UPA „bestialsko zabiła” 100 tys. polskich cywilów, co, jak pisze, uważane jest przez Polskę za ludobójstwo.
Komentator przyjmuje jednak narrację ukraińską, usprawiedliwiającą i tłumaczącą działania UPA. Wyjaśnia zatem, że na Ukrainie UPA uważana jest za symbol walki wyzwoleńczej przeciwko sowieckiej okupacji.
Zwraca też uwagę na argumenty Ukraińców, którzy zarzucają Polsce „masowy ucisk” po I wojnie światowej, a także zamordowanie w trakcie akcji odwetowych 20 tys. ukraińskich cywilów podczas II wojny światowej.
FAZ upomina Polskę. „Musi się do tego przyzwyczaić”
Aktualna walka o interpretację historii osłabia oba kraje podczas obrony przed Rosją
— pisze Locke dodając wyjątkowo w brudnym stylu, że Kreml oklaskiwał Nawrockiego za odebranie prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Opierająca się Rosji od pięciu lat Ukraina nabrała nowej pewności siebie i domaga się traktowania jak równego partnera. Polska, która często traktowała swojego sąsiada w sposób paternalistyczny, musi się do tego przyzwyczaić”
— uważa Locke.
Ukrainie natomiast niemmiecki dziennik zalecił jedynie bardziej pragmatyczne stanowisko, umniejszając przy tym znaczenie historyczne sporu po obu stronach.
Natomiast Ukraina musi sobie uzmysłowić, że przez Polskę przechodzi ogromna część skierowanej do niej pomocy i zaopatrzenia. Oba kraje są skazane na siebie. Wzajemne lekcje historii przynoszą być może łatwe punkty w walce wyborczej, ale nie przywrócą życia umarłym, zaś obecnie, ku uciesze Moskwy, bardzo szkodzą zdolności do obrony obu krajów oraz Europy
— pisze w podsumowaniu publicysta „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.
C/PAP/dw.com
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/764492-niemiecki-dziennik-poucza-polske-ws-ukrainy
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.