„Ukraińcy zabiegają o spotkanie ze stroną polską w najbliższych dniach, ale nie ma mowy wprost o temacie wprowadzenia do Panteonu Narodowego Marka Bezruczki – generała armii Ukraińskiej Republiki Ludowej” – dowiedziała się PAP ze źródeł dyplomatycznych. Z kolei prezydent Wołodymyr Zełenski zapytany na konferencji prasowej w Dublinie o to, czy Kijów nie obawia się, że konflikt z Polską o nadanie imienia bohaterów UPA jednostce wojskowej może przeszkodzić procesowi akcesyjnemu Ukrainy, odparł, że Polskę i Ukrainę „łączy historia”.
WP.pl podała w środę, że z jej informacji wynika, iż po przyjęciu tego dnia przez ukraińską Radę Najwyższą ustawy o Panteonie Narodowym, do Warszawy ma przyjechać szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha i przywieźć propozycję kompromisu. Według WP ma pojawić się pomysł wprowadzenia do panteonu Marka Bezruczki – generała armii Ukraińskiej Republiki Ludowej.
Ukraińcy zabiegają o takie spotkanie w najbliższych dniach, ale nie ma mowy o takim wprost temacie
— usłyszała PAP w źródłach dyplomatycznych.
Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła w środę ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego, której projekt wniósł prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Przewodniczący ukraińskiego parlamentu Rusłan Stefanczuk oświadczył, że w panteonie znajdą się „najlepsi synowie i córki narodu ukraińskiego”.
Zełenski próbuje łagodzić
Zełenski zapytany na konferencji prasowej w Dublinie o to, czy Kijów nie obawia się, że konflikt z Polską o nadanie imienia bohaterów UPA jednostce wojskowej może przeszkodzić procesowi akcesyjnemu Ukrainy, odparł, że Polskę i Ukrainę „łączy historia”.
Jesteśmy sąsiadami i jak większość krajów w Europie mieliśmy w przeszłości problemy. Ale żyjemy teraz i mamy do czynienia z jednym agresorem. Musimy myśleć o bezpieczeństwie
— opowiadał.
Zełenski, który jeszcze kilka dni temu mówił, że Ukrainie „nikt i nigdy nie będzie nakazywał jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować”, w środę wypowiadał się już w sprawie Polski bardziej pojednawczo.
Jeśli są pytania, znajdą się na nie odpowiedzi. Ukraina jest na to gotowa. Jesteśmy silnymi sąsiadami i dobrymi przyjaciółmi
— powiedział.
Chociaż szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział publicznie, że „Ukraina z Banderą do Unii Europejskiej nie wejdzie”, a Budapeszt ostrzegł, że nie poprze przyspieszenia akcesji Ukrainy, Zełenski zadeklarował w środę, że liczy na jednomyślne poparcie państw członkowskich dla członkostwa Ukrainy w UE i ma nadzieję na otwarcie w najbliższym czasie pozostałych pięciu klastrów negocjacyjnych.
Liczymy na jednomyślność państw członkowskich. Unia powinna się kierować zasadami, a nie emocjami. Ukraina spełniła wszystkie warunki pozwalające na otwarcie klastrów, mamy nadzieję, że premier Węgier i polski rząd poprą naszą akcesję
— powiedział prezydent Ukrainy, podkreślając, że w interesie wszystkich krajów leży, aby Ukraina jak najszybciej dołączyła do Unii.
as/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/763957-ukraincy-widza-ze-przeszarzowali-kijow-zabiega-o-spotkanie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.