"Złoty konwój". Magyar grozi prokuratorowi generalnemu?"Złoty konwój" z Ukrainy. Magyar grozi prokuratorowi generalnemu?

Peter Magyar, szef węgierskiego rządu, dał prokuraturze generalnej ultimatum, aby dziś, do godziny 15, ujawniła sprawę zatrzymania ukraińskiego konwoju przewożącego pieniądze i złoto.
Peter Magyar, szef węgierskiego rządu, dał prokuraturze generalnej ultimatum, aby dziś, do godziny 15, ujawniła sprawę zatrzymania ukraińskiego konwoju przewożącego pieniądze i złoto. Po upływie tego czasu premier miał ujawnić „całkiem interesujące i istotne informacje”.
Magyar stwierdził, że prokurator generalny ma czas do godziny 15.00, by „przekazać informacje, które powinien przedstawić opinii publicznej”.
Jak przebiega śledztwo w sprawie „złotego konwoju”, panie prokuratorze generalny?
— zapytał podczas rozmowy z dziennikarzami.
Premier dodał, że wiele osób jest ciekawych, kto do tej pory usłyszał zarzuty, dlaczego tylko te osoby oraz kto jeszcze zostanie zatrzymany. Zapowiedział, że jeśli prokurator Gabor Balint Nagy nie poinformuje o postępach w sprawie, to po godzinie 15.00 on sam ujawni „całkiem interesujące i istotne” informacje.
Zatrzymanie „złotego konwoju”
Na początku marca węgierskie służby zatrzymały dwa pojazdy należące do ukraińskiego państwowego Oszczadbanku wraz z siedmioma jego pracownikami. Wszystkie przewożone środki - 40 mln dolarów, 35 mln euro oraz 9 kg złota - zostały skonfiskowane.
Węgry zwróciły Ukrainie całą zajętą sumę na początku maja - po wyborach parlamentarnych wygranych przez Tiszę obecnego premiera Magyara, ale jeszcze przed jego zaprzysiężeniem na nowego szefa rządu. 17 czerwca Magyar ogłosił, że Węgry wszczynają wewnętrzne postępowanie mające wyjaśnić decyzje organów państwowych w sprawie ukraińskiego konwoju. Prokurator generalny „musi niezwłocznie zająć się tą sprawą” – napisał premier na platformach Facebook i X.
Czytaj także
PAP/oprac. Joanna Jaszczuk
