„Lex Orbán” – tak komentatorzy określają działania podejmowane przez nowego premiera Węgier Pétera Magyara. Chodzi o możliwość wprowadzenia prawa, które uniemożliwi ponowne objęcie sterów państwa przez jego poprzednika, Viktora Orbána.
Głos w sprawie zabrał Balázs Orbán, dyrektor polityczny premiera Viktora Orbána, który w ostrych słowach ocenił kierunek obrany przez nowe władze.
Pierwszą poważną decyzją polityczną nowego premiera Węgier jest uniemożliwienie narodowi węgierskiemu ponownego wyboru Viktora Orbána, jeśli taka będzie jego wola”
— napisał na X Balázs Orbán.
Prawo zadziała wstecz?
Chodzi o ograniczenie możliwości sprawowania funkcji premiera do dwóch kadencji, czyli ośmiu lat. Co szczególnie szokujące, prawo miałoby działać wstecz - oznacza to, że Viktor Orban, który był premierem przez pięć kadencji.
W ocenie Balázsa Orbána mamy do czynienia z wykorzystaniem przez Pétera Magyara instrumentów państwa do wykluczenia najważniejszego przeciwnika politycznego z demokratycznej rywalizacji.
Używa on władzy politycznej, aby wyeliminować politycznego rywala z demokratycznej konkurencji
— stwierdził współpracownik byłego premiera.
Wyborcy bez możliwości decyzji?
To bardzo poważny zarzut, dotykający samych fundamentów demokracji. Krytycy działań rządu Magyara wskazują, że o przyszłości przywódców politycznych powinni decydować wyłącznie wyborcy przy urnach, a nie rozwiązania prawne czy administracyjne tworzone przez aktualnie rządzących.
Balázs Orbán przekonuje, że takie działania oznaczają utratę moralnej legitymacji przez nową władzę.
W ten sposób stracili moralny grunt pod nogami. Nasiona ich politycznej porażki są już zasiane
— napisał na X Orban.
Według niego obecna sytuacja wymaga przede wszystkim politycznej cierpliwości i determinacji ze strony zwolenników Fideszu.
Węgry muszą tylko wytrwać
— podsumował.
Czytaj także
łw/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/762836-magyar-jak-tusk-prawo-zadziala-wstecz-blokada-orbana
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.