Peter Magyar wprowadza nowe standardy „wolnych” mediów na Węgrzech. Postanowił osobiście decydować, co ukaże się na stronach. Odczuł to szczególnie dotąd konserwatywny magazyn Mandiner, gdzie jeszcze można przeczytać o fatalnym wywiadzie, jakiego przed laty obecny premier Węgier udzielił wydawnictwu. Rozmowa nigdy nie została opublikowana.
Likwidacja fundacji, majątek przejmuje państwo
Jak czytamy w magazynie, Zgromadzenie Narodowe Węgier przyjęło wczoraj szesnastą poprawkę do Konstytucji, zgodnie z którą fundacje zajmujące się zarządzaniem majątkiem w interesie publicznym i realizujące zadania publiczne, zostaną zniesione. Tym samym pod państwowy zarząd przejdą pisma wydawane przez owe fundacje.
Polityk Fideszu Balázs Orbán próbował jeszcze tłumaczyć i bronić systemu fundacyjnego.
System fundacyjny był gwarancją, że środki nie będą mogły zostać wycofane z edukacji nawet w najtrudniejszej sytuacji. Teraz likwidujecie ten system
— mówił poseł opozycyjnej partii.
Jednak Péter Magyar szybko pokazał mu, kto wygrał ostatnie wybory i kto zaprowadza nowe porządki.
Rozumiem, że boli cię to, że magazyn humorystyczny Mandiner zostaje przejęty przez państwo. Będziemy jego wydawcą i będziemy musieli decydować o tym, jakie treści będą tam publikowane
— oznajmił premier.
Tak nie robili nawet komuniści
Polityk Fideszu napisał na platformie X, co o tym myśli.
Szanowni państwo, premier Węgier krzyczy w parlamencie, że zostanie wydawcą konserwatywnego medium Mandiner i osobiście zdecyduje o jego treści. Nawet w czasach komunizmu politycy rzadko odważyli się tak otwarcie deklarować podobne ambicje. Gratulacje.
— stwierdził Balázs Orbán.
Jak Magyar redagował wywiad ze sobą?
Póki co Mandiner opublikował wspomnienia jednego ze swoich pracowników. Gergely Szilvay przypomniał, że Péter Magyar chciał redagować to pismo już w 2020 r. Był wówczas szefem Centrum Pożyczek Studenckich.
Nie udało mu się to jednak, ponieważ jego artykuł nie trafił na pierwszą stronę gazety, ani nie wyemitowano z nim wywiadu
— przyznał Szilvay.
Pracownik magazynu opowiedział, dlaczego nie doszło do publikacji owego wywiadu, a dokładnie co wydarzyło się po autoryzacji rozmowy.
Chciał napisać cały wywiad od nowa, nawet pytania, których nie uznał za „wystarczająco pozytywne”
— wspominał pracownik.
Zresztą sam Magyar nie widział w tym żadnego problemu. Jak wspomina Szilvay, w liście dotyczącym „drobnych poprawek” napisał o wywiadzie:
Całkowicie go przeredagowałem. Mam nadzieję, że to nie problem i że długość jest odpowiednia.
Mandiner - dotąd konserwatywny
Według tego samego źródła, „to co nie udało się zrobić w Mandiner, z łatwością powiodło się Magyarowi w innych wydawnictwach, które w wojskowej dyscyplinie podporządkowały się jego rozkazom”.
Mandiner jest następcą pisma informacyjnego prowadzonego we wczesnych latach dwutysięcznych przez Fidelitas, młodzieżówkę węgierskiej partii Fidesz. Gazeta odwoływała się do ideologii narodowej i konserwatywno-liberalnej.
Czytaj także
SC/Mandiner/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/762795-magyar-wprowadza-wolne-media-sam-je-bedzie-redagowal
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.