We Francji rozpoczęła się nietypowa majowa fala upałów. W większości kraju temperatura w najbliższych dniach przekroczy 30 stopni Celsjusza i będzie o 10-15 stopni wyższa niż zwykle o tej porze roku. Najcieplej będzie na południowym zachodzie, gdzie termometry miejscami pokażą nawet 35 stopni.
Sytuacja jest nietypowa, ponieważ upały przychodzą po raczej chłodnych dniach; w ciągu kilku dni temperatury wzrosły o 15 stopni.
Rekord w Nantes
Upały zaczęły się 22 maja i mają rosnąć w ciągu weekendu. Apogeum oczekiwane jest w poniedziałek i wtorek. Upał ogarnie zachód kraju, w pobliżu wybrzeża nad Atlantykiem. W Nantes ma być 35 stopni, w La Rochelle - 34, a w Breście - 32 stopnie. Już w piątek temperatury przekroczyły 35 stopni w Capbreton i Belin-Beliet na południowym zachodzie. W tej części kraju już padły rekordy ciepła albo są one spodziewane w najbliższych dniach.
Jak podał w sobotę dziennik „Le Monde”, wskaźnik, który mierzy średnie temperatury w dzień i w nocy w 30 stacjach meteorologicznych na terytorium Francji powinien przekroczyć 24 stopnie. Po raz pierwszy osiągnie taką wielkość w maju. Poprzedni rekord odnotowano w 2017 roku, gdy wskaźnik ten wyniósł 22,9 stopnia.
Meteorolodzy wiążą to zjawisko ze zmianami klimatu. - Takich upałów nigdy nie było w maju. Jest to epizod przedwczesny, intensywny i trwały - powiedział „Le Monde” meteorolog Patrick Galois.
Upały utrzymają się do połowy tygodnia.
PAP/mly
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/760966-niespodziewane-upaly-nadciagaja-nad-kraj
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.