Międzynarodowa krytyka spadła na Izrael po przechwyceniu propalestyńskiej flotylli z pomocą humanitarną, zmierzającej do Strefy Gazy. Największe oburzenie wywołało nagranie opublikowane przez ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben-Gvira, na którym widać zatrzymanych aktywistów klęczących z rękami związanymi za plecami. Działania izraelskiego polityka ostro skrytykowali m.in. przedstawiciele USA, Wielkiej Brytanii i Francji. Przyłączyło się do nich MSZ Radosława Sikorskiego, który zwrócił się też do MSWiA z wnioskiem, aby izraelski minister miał zakaz wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej. Wśród zatrzymanych aktywistów są też obywatele polscy.
Flotylla zatrzymana na Morzu Śródziemnym
Ponad 50 jednostek uczestniczących w akcji Global Sumud Flotilla wypłynęło z Turcji z symboliczną pomocą humanitarną dla Strefy Gazy. Na pokładach znajdowało się około 430 osób z ponad 40 państw.
Izraelskie siły morskie przejęły flotę na wodach międzynarodowych, około 460 kilometrów od wybrzeża Gazy. Organizatorzy poinformowali, że do wtorkowego wieczora zatrzymano wszystkie jednostki.
Jak pisze BBC, Izrael określił akcję mianem „chwytu reklamowego na rzecz Hamasu”.
Adalah: aktywiści byli poniżani
Według Adalah, izraelskiej organizacji praw człowieka, część uczestników flotylli miała doznać obrażeń podczas przechwycenia. Prawnicy Adalah informowali o podejrzeniach złamanych żeber, użyciu paralizatorów oraz gumowych kul.
Organizacja twierdzi również, że zatrzymani byli „poddawani molestowaniu seksualnemu i upokorzeniu”.
Nagranie Ben-Gvira wywołało burzę
Największe kontrowersje wywołał film opublikowany przez ministra bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben-Gvir. Na nagraniu polityk odwiedza ośrodek zatrzymań w porcie Aszdod. Widać na nim aktywistów klęczących z rękami związanymi za plecami, obok których uśmiechnięty Ben-Gvir macha izraelską flagą i krzyczy: „Witamy w Izraelu. Jesteśmy panami”.
Na innym fragmencie nagrania funkcjonariusze szarpią i kładą na ziemie aktywistkę skandującą „Wolna Palestyna”.
Nagranie zostało szeroko skrytykowane przez rządy na całym świecie. Ambasador USA w Izraelu Mike Huckabee określił działania Ben-Gvira jako „podłe”.
Sikorski oburzony
W ubiegłym roku Ben-Gvir oraz inny członek izraelskiego rządu zostali objęci sankcjami przez Wielką Brytanię, Kanadę, Australię, Norwegię i Nową Zelandię za – jak podano – „wielokrotne podżeganie do przemocy wobec społeczności palestyńskich”.
Teraz o podobne kroki zawnioskował polski szef MSZ Radosław Sikorski, wspominając o zatrzymanych polskich obywatelach.
Nie wolno traktować w ten sposób polskich obywateli, którzy nie popełnili żadnego przestępstwa. W demokratycznym świecie nie znęcamy się i nie szydzimy z osób przetrzymywanych w areszcie. Żądamy sprawiedliwości dla naszych obywateli i konsekwencji dla ciebie.
— napisał m.in. Sikorski na X.
Jak poinformował PAP, szef MSZ zwrócił się też do MSWiA z wnioskiem o pozbawienie możliwości Ben-Gvira wjazdu do Polski.
Krytyka także wewnątrz izraelskiego rządu
Działania Ben-Gvira potępił nawet izraelski minister spraw zagranicznych Gideon Sa’ar, który napisał, że minister „świadomie zaszkodził państwu Izrael swoim haniebnym zachowaniem”.
Do sprawy odniósł się również premier Benjamin Netanyahu. Podkreślił, że Izrael miał prawo zatrzymać flotyllę, jednak sposób potraktowania aktywistów „nie jest zgodny z izraelskimi wartościami i normami”.
SC/BBC/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/760796-skandal-w-izraelu-jest-reakcja-polskiego-msz-zakaz-wjazdu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.