Brytyjskie Radio Caroline poinformowało, że Karol III nie żyje. Na szczęście jest to nieprawda i król Wielkiej Brytanii ma się dobrze. Jak podaje portal RMF24, rozgłośnia zrzuca winę na błąd systemu, który przez pomyłkę aktywował protokół - „Śmierć monarchy”.
Wspomniane radio nadaje na południu Anglii i w Midlands. Do gigantycznej wpadki doszło we wtorek, 19 maja. Rozgłośnia „uśmierciła” króla Wielkiej Brytanii Karola III.
Program został nagle przerwany
— relacjonowali słuchacze.
„Przepraszamy Jego Królewską Mość”
Prezenterzy ogłosili zawieszenie nadawania z powodu domniemanej śmierci Karola III, po czym wyemitowano hymn narodowy „Boże, chroń Króla”.
Po piętnastu minutach przerwy radio wznowiło emisję i przeprosiło za pomyłkę. Następnie na oficjalnym profilu Radia Caroline zamieszczono oświadczenie, w którym wyjaśniono powody inceydentu.
W wyniku awarii komputerowej w naszej głównej siedzibie przypadkowo uruchomiono procedurę „Śmierć monarchy” – procedurę, którą wszystkie brytyjskie stacje radiowe mają przygotowaną na wypadek, choć mają nadzieję, że nigdy nie będzie trzeba jej stosować – i błędnie ogłoszono, że Jego Królewska Mość nie żyje. Radio Caroline zgodnie z procedurą zaprzestało nadawania, co skłoniło nas do wznowienia programu i wygłoszenia na antenie przeprosin
— przekazał Peter Moore, kierownik stacji.
Przepraszamy Jego Królewską Mość oraz naszych słuchaczy za wszelki niepokój
— podkreślono.
RMF24/FB/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/760789-gigantyczna-wpadka-brytyjskiego-radia-przepraszamy
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.