W berlińskiej dzielnicy Neukölln zatrzymano 36-letniego obywatela Syrii, który według śledczych miał najpierw niemal zabić przypadkowego mężczyznę za odmowę papierosa, a kilka godzin później sterroryzować nożem pasażerkę autobusu i ją obrabować.
Cios w szyję po odmowie papierosa
Do pierwszego ataku doszło 14 maja około godziny 5:50 rano w rejonie przystanku autobusowego przy Hermannstraße i Sonnenallee w Berlin.
Według ustaleń policji napastnik zaczepił 33-letniego mężczyznę i poprosił go o papierosa. Gdy spotkał się z odmową, miał bez ostrzeżenia zaatakować ofiarę od tyłu i ugodzić ją nożem w szyję.
Ranny mężczyzna trafił do szpitala w stanie krytycznym. Lekarze przeprowadzili pilną operację ratującą życie. Jak podają niemieckie media, poszkodowany nadal walczy o przeżycie.
Kolejny atak kilka godzin później
Na tym jednak dramat się nie zakończył. Około godziny 9:35 ten sam podejrzany miał ponownie zaatakować — tym razem w autobusie komunikacji miejskiej jadącym ulicą Pannierstraße.
Uzbrojony w nóż napastnik zagroził pasażerce i zmusił ją do oddania pieniędzy. Po rabunku uciekł z miejsca zdarzenia.
Policja zorganizowała obławę i wkrótce zatrzymała podejrzanego.
Zatrzymany to obywatel Syrii
Niemieckie służby poinformowały, że zatrzymany to 36-letni obywatel Syrii urodzony w Damaszku. Śledczy pracują obecnie nad pełnym potwierdzeniem jego tożsamości oraz odtworzeniem przebiegu obu zdarzeń.
W sprawie wszczęto formalne postępowanie dotyczące brutalnej napaści oraz rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
Mieszkańcy Neukölln w szoku
Szczególne oburzenie wywołał pierwszy atak, który — według policji — miał być całkowicie niesprowokowany. Neukölln od lat uchodzi za jedną z najbardziej niebezpiecznych dzielnic Berlina pod względem przestępczości, w tym przemocy na ulicach.
SC/europeanconservative.com
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/760452-atak-w-berlinie-odmowil-papierosa-zostal-dzgniety-w-szyje
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.