Trwa 1543. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy wydarzenia na froncie.
Czytaj także
Sobota, 16 maja 2026 r.
00:01. Ekspertka OSW: Gospodarka Rosji hamuje, a niezadowolenie społeczeństwa rośnie
Po raz pierwszy od trzech lat w I kw. br. rosyjska gospodarka zanotowała spadek PKB. Iwona Wiśniewska, autorka raportu warszawskiego Ośrodka Studiów Wschodnich na temat sytuacji ekonomicznej Rosji, powiedziała PAP, że to poważne tąpnięcie, ale nie upadek. Zauważyła też, że rośnie niezadowolenie społeczne.
Według danych rosyjskiego Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego i Handlu w styczniu br. PKB Rosji spadł w ujęciu rok do roku (rdr) o 2,1 proc., a w lutym - o 1,5 proc. Władimir Putin, na spotkaniu poświęconym kwestiom gospodarczym, uzasadnił ten spadek m.in. „czynnikami kalendarzowymi”. Tłumaczył, że styczeń liczył o dwa dni robocze mniej niż w 2025 roku.
Jednak według Wiśniewskiej, ekspertki z Zespołu Rosyjskiego OSW i autorki raportu pt. „Rosyjska gospodarka: w kierunku recesji?”, negatywne trendy gospodarcze, spowodowane kosztami wojny toczonej przeciwko Ukrainie, były widoczne już od końca 2024 roku.
W sektorze cywilnym poważne problemy zanotowano w ostatnim kwartale 2024 roku, a w 2025 roku nastąpiło - w opinii Wiśniewskiej - wyhamowanie praktycznie wszystkich sektorów gospodarki Rosji.
Jak czytamy w raporcie, w pierwszych miesiącach 2026 roku mniejsza dynamika zwiększania produkcji była widoczna nawet w branżach pracujących na potrzeby armii. Solidny wzrost utrzymywany jest głównie w produkcji wojskowych środków transportu, w tym dronów, podczas gdy wytwarzanie amunicji i broni palnej w styczniu i lutym zaczęło spadać.
To poważne tąpnięcie rosyjskiej gospodarki, ale nie jest to jeszcze upadek. Rząd nadal ma sporo możliwości utrzymywania się na powierzchni
— oceniła Wiśniewska w rozmowie z PAP. Dodała, że obserwujemy zacięcie się wojennego mechanizmu, który tylko w pierwszych latach wojny powodował, że gospodarka rosła.
Jak wyjaśniła, na początku wojny wzrosty PKB były generowane przez olbrzymie nakłady państwa na przemysł zbrojeniowy. Na przykład w 2023 roku rosyjska gospodarka odnotowała dzięki nim wzrost PKB na poziomie około 3,6 proc. Jednak w kolejnych latach nie przełożyło się to na cały system gospodarczy i poprawę życia obywateli.
W 2025 r. PKB zwiększył się rdr już tylko o 1 proc., co oznacza, że wzrost ten był prawie pięciokrotnie niższy niż rok wcześniej. Pompowanie olbrzymich pieniędzy w przemysł zbrojeniowy, który akumulował większość zasobów ludzkich, finansowych, przemysłowych i produkcyjnych, doprowadziło - w opinii ekspertki - do zatrzymanie sektora cywilnego.
Ulgowe kredyty i zamówienia publiczne dla zbrojeniówki trzeba było finansować z budżetu państwa, a więc zabrać te pieniądze prywatnemu biznesowi i zwiększyć podatki. Brak rąk do pracy był z kolei głównym czynnikiem wzrostu kosztów produkcji
— zauważyła Wiśniewska i przypomniała, że co roku z rynku pracy znikało 300 tys. młodych mężczyzn zaciąganych do wojska.
Przed wojną siłą napędową rosyjskiej gospodarki było, na przykład, budownictwo, ale - jak zauważyła ekspertka - ze względu na kurczące się finanse, w 2024 roku rząd musiał się wycofać z programu ulgowych kredytów hipotecznych dla Rosjan i rozwój tej branży został zahamowany.
Ucierpiały także sektory, które zostały objęte zachodnimi sankcjami, m.in. motoryzacyjny i wydobywczy. Szczególnie dramatyczna sytuacja panuje w przemyśle węglowym, ponieważ z powodu sankcji wzrosły koszty transportu tego surowca. Pogorszyła się także kondycja sektora naftowego. Jak zwróciła uwagę ekspertka, z czterech największych rosyjskich koncernów naftowych, dwa zanotowały bardzo duże straty.
Zapytana o wpływ wojny z Iranem i wyższych cen ropy na rosyjską gospodarkę, Wiśniewska przyznała, że był widoczny, ale nie rozwiązał problemów Rosji.
Wojna w Zatoce Perskiej i nadwyżki wynikające z eksportu ropy bardzo pomogły przede wszystkim budżetowi. To było widać w wynikach z kwietnia br.
— oceniła ekspertka, ale zastrzegła, że wydatki na wojnę cały czas rosną i dziura budżetowa i tak się powiększa.
W Rosji utrzymuje się także wysoka inflacja. Wprawdzie w marcu 2026 r. spadła do 5,9 proc. rdr, ale była wyższa niż pod koniec 2025 r. Jak podkreśliła Wiśniewska w raporcie, najszybciej rosły w Rosji ceny usług, za które trzeba było zapłacić aż o 9 proc. więcej niż przed rokiem. Ceny towarów spożywczych zwiększyły się ogółem o 5 proc., ale, na przykład, chleb zdrożał o ponad 10 proc., podobnie jak alkohol.
Jak podkreśliła ekspertka, wzrosty cen mogą być większe, bo metodologia liczenia wskaźnika inflacji przez Federalną Służbę Statystyki Państwowej (Rosstat) budzi wiele wątpliwości. Zdaniem konsumentów wzrost cen sięga znacznie powyżej oficjalnego wskaźnika. Zgodnie z badaniem przeprowadzonym na zlecenie banku centralnego w marcu 2026 r. inflację oceniano na 15,6 proc.
Sytuacja gospodarcza budzi - według Wiśniewskiej - coraz większe niezadowolenie społeczne, tym bardziej, że Rosjanie odczuwają wzrosty cen już od początku pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie.
Oprócz rosnących kosztów życia Rosjan oburzają także zarządzane przez władze blokady internetu i ukraińskie drony uderzające w infrastrukturę w głębi Rosji
— podkreśliła ekspertka.
Jej zdaniem wizerunek władzy ucierpiał także przez decyzję o masowym uboju krów na Syberii. Ludzi oburzało to, że władze ukrywały prawdziwą przyczynę, którą najprawdopodobniej była pryszczyca, a zwierzęta zabijano w niehumanitarny sposób.
Rosną także napięcia w kręgach władzy i jeśli nasilą się wszystkie wymienione czynniki, zarówno te gospodarcze jak i polityczne, można się zastanawia, czy elity nie spróbują wymusić na Putinie zmiany kursu
— podsumowała Wiśniewska.
red/PAP/X/FB
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/760373-relacja-1543-dzien-wojny-na-ukrainie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.