„Rosnące wydatki wojskowe i ambicja Niemiec, by odgrywać wiodącą rolę wśród europejskich państw NATO, wywołują niepokój we Francji i Polsce” – pisze dziennik „Sueddeutsche Zeitung”.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział uczynienie z Bundeswehry najsilniejszej konwencjonalnej armii Europy, a przy tym „chce czegoś więcej niż tylko wydawania pieniędzy: chce dla Niemiec centralnej roli w budowie silnego europejskiego filaru NATO” - przypomina „SZ”.
Stanowisko Francji
Dlatego władze w Paryżu „z coraz większym niepokojem spoglądają za Ren” i „gdy zsumować wszystkie mniej i bardziej publiczne wypowiedzi francuskich polityków i intelektualistów, wyłania się obraz ogólnego dyskomfortu”. Jednym z powodów jest, według „SZ”, to, że Niemcy zamierzają mocniej konkurować ze swoim zachodnim sąsiadem w produkcji i eksporcie uzbrojenia.
W ostatnich latach Pałac Elizejski wielokrotnie zarzucał Niemcom, że kupują uzbrojenie raczej w USA niż w Europie. A kiedy Francuzi mówią „europejskie”, często mają na myśli „francuskie”
— przekonuje dziennik.
Niemcy o Polsce
Jak pisze, projekt wspólnego niemiecko-francuskiego myśliwca FCAS „uznawany jest za niemal martwy”. Rozbieżności między Paryżem a Berlinem występują też w przypadku pomysłu euroobligacji na rzecz wzmocnienia europejskiej obronności - Francja jest za, Niemcy przeciw.
Obawy dotyczące zbrojenia się Niemiec pojawiają się także w Polsce - odnotowuje „SZ”.
W relacjach (Polski - PAP) z Niemcami zawsze obecny jest element rywalizacji. Ponadto w Polsce ze względu na tragiczną historię wciąż silne jest przekonanie, że ostatecznie można liczyć tylko na siebie. (…) I czasami nadal wygląda to tak, jakby Polska nie chciała pozwolić, by ktoś jej pomógł, zwłaszcza gdyby tym kimś miały być Niemcy
— ocenia „SZ”.
Jak dodaje, w Niemczech z „dużym rozczarowaniem przyjęto fakt”, że Polska wybrała szwedzkie, a nie niemieckie okręty podwodne.
SAFE
Gazeta pisze też, że z ponad 43 mld euro pożyczek przyznanych Polsce w ramach unijnego programu dozbrajania SAFE „nic nie zostanie wydane w Niemczech”, za to „większość z tych środków zostanie wydana w samej Polsce”.
Dodatkowo prawicowo-nacjonalistyczna partia PiS stale podsyca historycznie zakorzeniony strach przed niemiecką dominacją i wykorzystuje go przeciw rządowi Donalda Tuska
— pisze „SZ”.
Tusk oraz wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski „nieustannie podkreślają, że zagrożenie znajduje się na wschodzie, nie na zachodzie”, ale „unikają wyraźnie widocznych wspólnych działań” - dodaje.
Adrian Siwek/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/760359-kuriozalne-opowiesci-niemieckiej-prasy-o-polsce
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.