Rozmowa przywódcy Chin Xi Jinpinga i prezydenta USA Donalda Trumpa w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie trwała ponad dwie godziny. Następnie przewodniczący ChRL oprowadził Trumpa po pekińskiej Świątyni Nieba. Amerykański przywódca nie odpowiedział na pytania dziennikarzy w sprawie Tajwanu, ale oświadczył, że „Chiny są piękne”.
Było to pierwsze spotkanie przywódców obu krajów w ramach obecnej wizyty Trumpa w Chinach.
Spotkanie delegacji rządowych obu krajów trwało około dwóch godzin i 15 minut.
Następnie Xi spotkał się z grupą szefów amerykańskich korporacji. W delegacji USA są m.in. szef SpaceX i Tesli Elon Musk, szef Apple’a Tim Cook i szef Nvidii Jensen Huang. Agencja Xinhua podała, że Xi oznajmił biznesmenom, że „drzwi Chin otworzą się szerzej”, a przed ich firmami otworzą się szersze perspektywy.
Trump w Świątyni Nieba
Kolejnym punktem wizyty prezydenta USA było zwiedzanie XV-wiecznej Świątyni Nieba, wpisanej na listę światowego dziedzictwa UNESCO, w której chińscy cesarze z dynastii Ming i Qing modlili się o obfite zbiory.
Trump jest drugim urzędującym prezydentem USA, który odwiedził to miejsce; wcześniej zrobił to Gerald Ford w 1975 roku
— przypomniała stacja BBC.
Dziennik „New York Times” przekazał, powołując się na dziennikarzy podróżujących z Trumpem, że ich wejście do kompleksu świątynnego opóźniło się o prawie 30 minut, ponieważ ochrona nie chciała wpuścić na teren świątyni towarzyszącego im agenta Secret Service z bronią.
Ostatecznie osiągnięto kompromis
— podał „NYT”.
Tajwan - kluczowa sprawa
Gdy przed świątynią Trump i Xi pozowali do zdjęć, dziennikarze pytali prezydenta USA, czy rozmawiał z przywódcą Chin na temat Tajwanu. Trump nie odniósł się do tych pytań i powiedział tylko:
Wspaniałe miejsce, niesamowite. Chiny są piękne.
Państwowa chińska agencja prasowa Xinhua podała wcześniej, że w czasie rozmowy w Wielkiej Hali Ludowej Xi powiedział Trumpowi, że kwestia Tajwanu jest najważniejszą sprawą w dwustronnych relacjach Chin z USA i może doprowadzić do konfliktu pomiędzy tymi krajami.
Agencja Reutera zwróciła tymczasem uwagę, że Chiny odnowiły licencje eksportowe dla setek amerykańskich zakładów przetwórstwa wołowiny. Licencje wygasły wcześniej w czasie amerykańsko-chińskiej wojny handlowej. Nie jest jasne, kiedy licencje wznowiono, ale część komentatorów oceniła to jako ustępstwo związane z wizytą Trumpa w Pekinie.
W składzie amerykańskiej delegacji jest szef koncernu Cargill Brian Sikes, którego zakłady zostały objęte wznowieniem licencji, a przed wizytą spodziewano się ogłoszenia przez Chiny planów zakupu amerykańskich produktów, w tym towarów rolno-spożywczych
— zaznaczył Reuters.
Oświadczenie chińskiego MSZ
„Przewodniczący ChRL Xi Jinping oświadczył, że uzgodnił z prezydentem USA Donaldem Trumpem określenie nowego kierunku wzajemnych relacji, które mają być konstruktywne, strategiczne i stabilne” – ogłosiło w komunikacie chińskie MSZ.
W czasie spotkania w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie obaj przywódcy wymienili opinie w sprawie „głównych kwestii międzynarodowych i regionalnych, w tym sytuacji na Bliskim Wschodzie, kryzysu na Ukrainie i Półwyspu Koreańskiego”
— napisano.
Komentatorzy przewidywali wcześniej, że oprócz napiętych relacji handlowo-technologicznych, prezydent USA może poruszyć z przywódcą Chin kwestię amerykańsko-izraelskiej wojny z Iranem i inwazji Rosji na Ukrainę.
Według komunikatu chińskiego MSZ Xi oświadczył, że „konstruktywna strategiczna stabilność” będzie wytyczną relacji chińsko-amerykańskich przez nadchodzące trzy lata i dłużej. Zaznaczył, że będą to relacje oparte na współpracy, umiarkowanej konkurencji i długoterminowej stabilności, dające możliwość radzenia sobie z różnicami.
W początkowej, otwartej dla mediów części spotkania, Xi oświadczył, że świat znalazł się na „nowym rozdrożu”, a stabilne relacje chińsko-amerykańskie są dla niego korzystne. Ocenił, że oba kraje powinny być partnerami, a nie rywalami.
Komunikat Białego Domu
„Prezydent USA Donald Trump i przywódca Chin Xi Jinping zgodzili się, że cieśnina Ormuz musi być otwarta dla swobodnego transportu surowców energetycznych” - wynika z oświadczenia Białego Domu po spotkaniu obu liderów w Pekinie. Blokada Ormuzu to skutek wojny USA i Izraela z Iranem, trwającej od 28 lutego.
W odpowiedzi na amerykańsko-izraelskie ataki, siły irańskie zablokowały Ormuz – cieśninę kluczową dla transportu ropy naftowej z Bliskiego Wschodu. Od 8 kwietnia między USA a Iranem obowiązuje rozejm, ale cieśnina pozostaje praktycznie zablokowana.
Trump i Xi rozmawiali też o pogłębieniu postępów w walce z przerzucaniem do USA substancji chemicznych będących prekursorami fentanylu oraz o zwiększeniu kupna przez Chiny amerykańskich produktów rolnych.
W oświadczeniu na temat spotkania, które określono jako „dobre”, nie wspomniano o kwestii Tajwanu. ChRL uważa Tajwan za zbuntowaną prowincję i grozi atakiem na demokratycznie rządzoną wyspę, którą łączy sojusz z USA.
Trump przybył do Pekinu wczoraj i pozostanie tam do jutra. To jego pierwsza wizyta w Chinach od 2017 roku. Według planu wieczorem prezydent USA ma wziąć udział w bankiecie wydanym na jego cześć, a w piątek ponownie spotkać się z Xi na roboczym lunchu.
PAP/X/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/760247-swiatynia-nieba-ormuz-i-tajwan-co-ustalil-xi-z-trumpem
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.