„Parada z 9 maja, która miała uosabiać potęgę militarną Rosji pod rządami dyktatora Władimira Putina, ujawniła natomiast jej wrażliwość i słabość, gdy po raz pierwszy od 20 lat czołgi nie przejechały przez Plac Czerwony” – napisał „The Economist”. Tygodnik, cytowany przez portal The New Voice of Ukraine, zwrócił uwagę na fakt, że „po raz pierwszy od prawie trzech lat inicjatywa w tej wojnie wydaje się przechodzić na stronę Ukrainy”.
Po upływie ponad czterech lat od początku pełnoskalowej konfrontacji wojna rosyjsko-ukraińska nadal jest daleka od zakończenia. „The Economist” zaznaczył, że Ukraina stopniowo zmienia bieg wojny i zadaje Rosji coraz poważniejsze szkody:
• Wiosenna ofensywa Rosji zakończyła się fiaskiem;
• w kwietniu siły rosyjskie poniosły straty terytorialne netto po raz pierwszy od sierpnia 2024 roku;
• w ciągu ostatnich 30 dni Rosja straciła kontrolę nad 113 kilometrami kwadratowymi;
• ukraińskie drony atakują coraz głębiej rosyjskie tyły;
• cele wojskowe i gospodarcze są atakowane prawie 2000 km od granicy. The Economist opisuje tę sytuację jako potencjalny punkt zwrotny w wojnie.
Konflikt o charakterze pozycyjnym
Po upływie ponad czterech lat od początku pełnoskalowej agresji i ponad 12 od początku wojny z Ukrainą, Rosja, pomimo posiadania większego potencjału (w każdym wymiarze, także wojskowym), nie była w stanie doprowadzić do sytuacji, w której Kijów byłby zmuszony do poddania się i zgody na rosyjskie warunki. Rosyjskie wojska po miesiącu walki zostały zmuszone do wycofania się z większości kierunków operacyjnych (w tym spod Kijowa, Czernihowa i Charkowa), jak również rezygnacji z działań prowadzonych w celu zajęcia Odessy i odcięcia Ukrainy od Morza Czarnego. Dzięki przeprowadzonej późnym latem i jesienią 2022 r. kontrofensywie Ukraina odzyskała Chersoń oraz większą część obwodu charkowskiego.
Począwszy od przełomu 2022 i 2023 r. wojna rosyjsko-ukraińska przekształciła się w konflikt o charakterze pozycyjnym. Od tego czasu nie zanotowano większych zmian w przebiegu linii frontu – armia rosyjska nie zajęła żadnego większego ośrodka miejskiego, a jej postępy są niewielkie – rzędu kilku lub kilkunastu km na wybranych odcinkach (głównie w Donbasie i w obwodzie zaporoskim).
W połowie kwietnia 2026 r. pod rosyjską kontrolą pozostawało około 20 proc. terytorium Ukrainy, a Rosjanie nie byli do tego czasu w stanie zająć reszty Donbasu, co – jak deklarują – ma być głównym celem ich działań. Ceną za minimalne postępy i zyski terytorialne są kolosalne straty, które, według źródeł ukraińskich, miały do połowy kwietnia wynieść 1,3 mln żołnierzy: zabitych, rannych, niezdolnych do walki, zaginionych i wziętych do niewoli.
Odwrócić bieg wydarzeń na froncie
Brytyjski dziennikarz tygodnika „The Economist” i autor książki „Nowa Zimna Wojna”, Edward Lucas, wyraził pogląd, że obecnie to Ukraina ma przewagę w wojnie z Rosją.
Wojna to dla Ukrainy walka o przetrwanie, dla Rosji wojna to polityczny wybór. Rosjanie chcieli zająć Kijów, Charków i Odessę, a reszta miała być jak pustynia. (…) Mam nadzieję, że to Rosja jako pierwsza przyzna, że jest wyczerpana
— powiedział ekspert podczas dyskusji w czasie konferencji Defence 24 Day, która odbyła się 6 maja w Warszawie.
Jak czytamy na łamach „The Economist”, po przetrwaniu surowej zimy, podczas której miasta i sieć energetyczna Ukrainy niemal każdej nocy były narażone na potężne ataki rosyjskich dronów i rakiet, Ukraina zaczyna obecnie odwracać losy konfliktu i zadaje Rosji coraz większe straty praktycznie pod każdym względem.
Jednocześnie przewidywana wiosenna ofensywa Rosji nie tylko zakończyła się niepowodzeniem; w kwietniu siły rosyjskie po raz pierwszy od sierpnia 2024 r. poniosły straty terytorialne. Według obliczeń magazynu opartych na mapach ISW, w ciągu ostatnich 30 dni Rosja straciła kontrolę nad obszarem o powierzchni 113 kilometrów kwadratowych.
Ogólnie rzecz biorąc, wygląda to na punkt zwrotny w wojnie
— wskazał Lawrence Freedman, profesor studiów wojennych w King’s College London.
Kiedy i jak skończy się wojna?
Kluczowe pozostaje pytanie, kiedy i jak skończy się wojna rosyjsko-ukraińska. Trwające od ponad roku rozmowy pokojowe, realizowane w formacie trójstronnym, z udziałem przedstawicieli Ukrainy, Rosji i USA, jak na razie nie przyniosły wyraźnych efektów w postaci choćby tymczasowego wstrzymania walk. Rezultatów można oczekiwać prawdopodobnie nie wcześniej niż pod koniec tego roku. Z perspektywy Ukrainy istotne będzie także to, jak będzie odbywał się proces odbudowy kraju. Jego przebieg oraz rezultaty w perspektywie średniookresowej (co najmniej kolejnej dekady) mogą okazać się czynnikami kluczowymi dla sformułowania ostatecznego bilansu wojny z Rosją.
Czytaj także
„The Economist”/The New Voice of Ukraine/PAP/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/760034-punkt-zwrotny-ukraina-odzyskuje-inicjatywe-rosja-traci-impet
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.