Uwaga na kąpiele w morzu i surowe owoce morza. Pismo „Scientific Reports” informuje o rozprzestrzeniającej się bakterii Vibrio i jej mięsożernej odmiany Vibrio vulnificus. Zakażenie postępuje bardzo szybko i może prowadzić do martwicy tkanek. W grę wchodzi zagrożenie życia.
Jak dochodzi do zakażenia?
Rozprzestrzenianiu się Vibrio sprzyja ocieplający się klimat, dzięki czemu bakteria jest aktywna praktycznie przez cały rok.
Dwie najczęstsze drogi infekcji to kontakt z wodą (przez rany) i spożycie niedogotowanych owoców morza. Globalne ocieplenie sprzyja rozprzestrzenianiu się patogenu na północ Atlantyku
— czytamy na stronie Polsat News, przytaczającej „Scientific Reports”.
Najbardziej alarmująca jest sytuacja na zachodnim wybrzeżu Atlantyku.
„Mięsożerna” bakteria. Dwie drogi zakażenia
Umieralność po zakażeniu
Za najgroźniejszą z tej grupy naukowcy uznają Vibrio vulnificus, znanej jako „mięsożerna” bakteria. Te drobnoustroje potrafią zrobić w ludzkim organizmie spustoszenie w ciągu 24-48 godzin. Wówczas dochodzi do martwicy tkanek.
Bez szybkiej terapii antybiotykowej śmiertelność wynosi ok. 25 proc., a przy zakażeniu krwi jeden na dwóch pacjentów umiera - wynika z badań opublikowanych w Scientific Reports, przytaczanych przez Polsat News.
W kilku ostatnich latach przypadki śmierci w wyniku zakażenia notowano w stanach Luizjana, Floryda, Connecticut czy Nowy Jork. Ostrzeżenie przed potencjalną obecnością organizmu wydano też w Massachusetts. Z tych ostatnich regionów zdecydowanie bliżej jest do granic Kanady niż karaibskich plaż
— czytamy.
Objawy zakażenia
Po kąpieli w morzu, trzeba obserwować, czy nie wystąpiły następujące objawy:
— biegunka i skurcze brzucha
— zaczerwienienie skóry, obrzęki i pęcherze
— mdłości i wymioty
— gorączka i dreszcze
Czytaj także
SC/Polsat News
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/759968-uwaga-na-morskie-kapiele-jak-uciec-przed-miesozerna-bakteria
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.