Lukas Podolski jest udziałowcem i ambasadorem marki sieci kebabów „Mangal”. Sieć reklamuje swoje produkty w lokalach z certyfikatem halal, wydanym przez islamistyczną organizację IGMG. I tu zaczynają się pewne problemy wizerunkowe gwiazdy Górnika Zabrze.
„Największa organizacja islamistyczna w Niemczech”
Certyfikacja halal ma gwarantować, że mięso pochodzi z rytualnego uboju, zgodnego z religią.
Federalny Urząd Ochrony Konstytucji w swoim najnowszym raporcie „Islamizm w Niemczech” opisuje IGMG jako „obecnie największą organizację islamistyczną w Niemczech”
— czytamy w niemieckim popularnym Focus.de.
Jak czytamy w serwisie, „raport dotyczący ochrony konstytucji w Badenii-Wirtembergii opisuje IGMG jako organizację w spektrum ruchu religijno-politycznego ‘Millî Görüş’ w Niemczech.
Ruch ten dąży do ‘sprawiedliwego porządku’ opartego na zasadach islamskich, który ma w dłuższej perspektywie zastąpić wszystkie inne systemy polityczne, uznane za ‘nieważne
— pisze Focus.
„Mangal nie ubija własnych zwierząt”
Organizacja IGMG odrzuca przy tym klasyfikację Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji jako bezpodstawną.
Niemiecki serwis postanowił wysłać do firmy „Mangal” pytania wprost.
Czy firma może pośrednio wspierać finansowo organizację islamistyczną poprzez certyfikację
— czytamy w Focus.de.
Firma z udziałami Podolskiego odpowiedziała, zapewniając, że „traktuje takie zgłoszenia poważnie”.
Mangal Döner nie ubija własnych zwierząt, lecz pozyskuje włócznie do kebabów od zewnętrznych dostawców. Mangal Döner nie zleca prac żadnym jednostkom certyfikującym ani nie stawia swoim dostawcom żadnych wymagań w tym zakresie. Wszelkie ewentualne certyfikacje halal produktów leżą zatem w gestii poszczególnych dostawców
— czytamy w oświadczeniu firmy, cytowanym przez Focus.
Halal niewymagany, ale konieczny
Według informacji Focusa sieć kebabów „Mangal” rośnie w siłę właśnie dzięki wizerunkowi popularnego piłkarza, mistrza świata z 2014 r., a także świeżego zdobywcy pucharu Polski, wywalczonego z Górnikiem Zabrze.
Certyfikat halal nie jest wymagany prawnie, lecz, jak czytamy w focus.de, „stanowi dobrowolną deklarację sprzedawców żywności i właścicieli barów szybkiej obsługi o przestrzeganiu muzułmańskich zasad dotyczących uboju i spożycia”.
Rezygnacja z podobnego statusu oznaczałaby potężne straty popytu na produkty firmy.
SC/focus.de
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/759429-firma-podolskiego-tlumaczy-sie-z-certyfikatu-islamistow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.